Legislacja

Cytat: „Nowe egzaminy na prawo jazdy będą później”

2 października 2012

33505bb354bf35ef77b45889b64482bde8412e4e

(Fot.: PD@N 443-40)

“Dziennik “Gazeta Prawna” śledzi i relacjonuje kolejne działania lub ich brak zmierzające do wprowadzenia w życie z dniem 19 stycznia 2013 roku nowych zasad szkolenia i egzaminowania na prawo jazdy. W artykule zatytułowanym (sic!) “Nowe egzaminy na prawo jazdy będą później” czytamy: “Jest już niemal przesądzone, że zmiany w testach na prawo jazdy wbrew wcześniejszym zapowiedziom nie wejdą od 19 stycznia 2013 r. Miały być one radykalne i zrewolucjonizować system szkolenia kandydatów.” Interesujące byłoby źródło takiej informacji, albowiem dotychczas nie ma takiej decyzji lub nawet jej projektu. Dziennik prawdopodobnie wysunuł tę opinię na podstawie własnej analizy problemów, “które opóźniają reformę” (cytat z DGP). Jednym z powodów zaistniałej sytuacji ma być poślizg w przygotowaniu sytemu egzaminu teoretycznego na prawo jazdy. I tu czytamy: “Plan zakładał, że wszystkie 49 WORD (Wojewódzkie Ośrodki Ruchu Drogowego) wybiorą ze swojego grona jednego przedstawiciela, który w imieniu pozostałych przeprowadzi przetarg na system informatyczny. To właśnie na nim będzie się opierał nowy egzamin teoretyczny. Chodziło o to, żeby w każdym ośrodku wykorzystywane było identyczne oprogramowanie, a przez to obowiązywały te same zasady zdawania egzaminów czy zapisywania się na nie (np. przez internet). Z informacji DGP wynika, że ten plan upadł. Do tej pory WORD-y nie określiły nawet wymagań wobec systemów informatycznych, a to jest niezbędne do rozpisania przetargu. W dodatku lubelski WORD, który wcześniej został wybrany na reprezentanta wszystkich ośrodków, zrezygnował z powierzonej mu roli. - Wycofaliśmy się, bo nie było zgody co do formy przeprowadzenia tego przetargu - mówi DGP Ryszard Pasikowski, dyrektor WORD w Lublinie. - Niektóre województwa chciały przeprowadzić postępowanie z wykorzystaniem środków unijnych z regionalnych programów operacyjnych. Ale np. w naszym województwie pieniądze na informatyzację już się skończyły - dodaje.” I kolejna ocena zaistniałego stanu: “Część winy za gigantyczne opóźnienia ponosi też Ministerstwo Spraw Wewnętrznych. Nadzorowana przez nie budowa Centralnej Ewidencji Kierowców (CEK) gotowa będzie dopiero w 2015 lub 2016 r. Tymczasem CEK miał być jedną z podstaw systemu, bo to w nim starosta miał sprawdzić, czy kandydat na kierowcę nie ma orzeczonych zakazów i czy w związku z tym może w ogóle przystąpić do egzaminu.” Niestety, dziennik mimo, iż powołuje się na własne źródła informacji nie dotarł do działań, o których powszechnie nie wiemy.