Legislacja

Czerwone zebry i powiększone znaki drogowe dzielą

5 listopada 2010

750684fdd1f56a39d22f5a5dbd86c4d1f6d420ce(Fot.: PD@N 363-19)

Biało - czerwona zebra pojawia się na pasach dla pieszych w Lublinie. W mieście jest już kilkanaście takich przejść. Jak dowiedzieli się dziennikarze “Gazety pl” w Wydziale Dróg i Mostów, chodzi o to by było bezpieczniej. Kierowcy są jednak podzieleni. Jak wyglądają nowe zebry? - Pomiędzy białymi pasami, półmetrowymi są jeszcze czerwone pasy. To daje efekt biało - czerwonej powierzchni, która jest faktycznie o wiele lepiej widoczna dla kierowcy - mówi Anna Adamiak, zastępca dyrektora wydziału dróg i mostów lubelskiego ratusza. Podkreśla, że to się sprawdza, zwłaszcza wieczorem i w nocy. - Jest to szczególnie przydatne na wylotach dróg, które nie są dobrze oświetlone. I po zmroku bywa tam niebezpiecznie. A takie biało - czerwone przejście jest dobrze widoczne z daleka - dodaje Adamiak. W Lublinie pojawiły się też powiększone znaki drogowe, oznaczające przejście dla pieszych. - Są obwiedzione szeroką obwódką, żółtą, rzucającą się w oczy, ona jest odblaskowa, więc widać to z daleka - mówi Adamiak. Zdania wśród kierowców są podzielone. Prezes lubelskiego PMZ-otu, Waldemar Czerniak uważa, że biało - czerwona zebra i powiększone znaki drogowe to eksperyment, który się sprawdza. - Kolor czerwony może się kojarzyć z krwią i z czymś niebezpiecznym. Może to na kierowców będzie lepiej działać niż same pasy białe - mówi Czerniak.