Legislacja

Czy opłata za przejazd A4 legalna?

1 września 2007

"Dziennik Zachodni" informuje, będzie doniesienie w sprawie nielegalnego pobierania opłat za jazdę remontowaną autostradą A4. Prokuratura wyjaśni czy autostrada A4 z Katowic do Krakowa ma prawo jeszcze nosić tę nazwę oraz czy Stalexport, który administruje trasą, legalnie pobiera opłaty za przejazd. Każdy, kto choć raz jechał śląskim fragmentem A4 wie, że z autostradą ma ona niewiele wspólnego. Ciągłe naprawy nawierzchni, zwężenia jezdni i korki powodują, że jazda do Krakowa to koszmar. Obecnie remonty trwają aż na siedmiu mostach i 24 kilometrach jezdni, a opłata za tę "przyjemność" wynosi 13 zł w jedną stronę. Małopolscy posłowie Beata Szydło i Andrzej Adamczyk (PiS) postanowili złożyć doniesienie do prokuratury w sprawie nielegalnego poboru opłat na autostradzie. Pod wnioskiem, który jest już gotowy, podpisze się również śląski poseł PiS-u Grzegorz Tobiszowski - podaje gazeta. Prokuratura będzie miała trudne zadanie - ocenia "Dziennik Zachodni". Alicja Rajtar, rzecznik Stalexportu, twierdzi, że takie klauzule w umowach nie są niczym nadzwyczajnym, a wysokość opłat ustalona została z Ministerstwem Transportu.