Legislacja

Czy wózek inwalidzki jest pojazdem mechanicznym?

28 lipca 2009

Mieszkaniec Łobza Jerzy K. poruszał się (poboczem drogi asfaltowej jechał do swojego domu) wózkiem inwalidzkim o napędzie elektrycznym, był nietrzeźwy. Zatrzymała go policja. Z informacji uzyskanych przez "Gazetę" w biurze prasowym Komendy Wojewódzkiej Policji w Szczecinie wynika, że inwalida na wózku, tak samo jak kierowca samochodu czy też rowerzysta jest uczestnikiem ruchu drogowego. Za prowadzenie w stanie nietrzeźwości grozi mu kara. Nieważne czy wózkiem jedzie po chodniku czy po ulicy i czy wózek jest elektryczny czy też napędzany siłą ludzkich mięśni. Nietrzeźwy inwalida na wózku stwarza zagrożenie dla innych uczestników ruchu i powinien zostać ukarany. Za kierowanie pojazdami mechanicznymi w stanie nietrzeźwym grozi do dwóch lat pozbawienia wolności, za kierowanie innymi pojazdami - do roku. Wózek inwalidzki to dla osoby niepełnosprawnej nogi, nie pojazd, i nie powinno być kary za poruszanie się na nim po spożyciu alkoholu - uważa Adam Kondzior, wiceprzewodniczący Ogólnopolskiej Federacji Osób Niepełnosprawnych. Kodeks karny mówi że: "Kto, znajdując się w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego, prowadzi pojazd mechaniczny w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2". Natomiast kto prowadzi inny pojazd niż mechaniczny, "podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku". Kwestią interpretacji może być to, czy elektryczny wózek inwalidzki to pojazd mechaniczny, czy też inny pojazd, za którego prowadzenie z promilami grozi łagodniejsza kara. Policja w Łobzie sprawę inwalidy z promilami przekazała do rozstrzygnięcia tamtejszej prokuraturze. Jak się okazuje, mogą być jeszcze inne interpretacje tego czynu.- Teraz od prokuratora będzie zależało, czy inwalida na wózku zostanie potraktowany jako osoba prowadząca pojazd, co jest przestępstwem, czy jako pieszy, bowiem nie ma innej możliwości poruszania się - mówi rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Łobzie, aspirant sztabowy Robert Kazienko. - Jeżeli pieszy spokojnie idzie ulicą pod wpływem alkoholu, to nie stwarza zagrożenia i nie popełnia wykroczenia. Adam Kondzior, wiceprzewodniczący Ogólnopolskiej Federacji Osób Niepełnosprawnych i członek Krajowej Rady Konsultacyjnej ds. Osób Niepełnosprawnych, podkreśla, że ludziom niepełnosprawnym wózek inwalidzki zastępuje nogi. - Nie zgodzę się ze stwierdzeniem, że jest to pojazd, ten człowiek szedł, należy potraktować go jak pieszego - mówi Kondzior. - Przecież zwykła osoba może wejść do restauracji wypić wino czy piwo, a potem pójść do domu bez obaw, że popełnia przestępstwo. A teraz, jak w takiej sytuacji ma się zachować osoba niepełnosprawna, która na własnych nogach do domu wrócić nie może? Przecież inwalidzi nie mają zakazu picia alkoholu.