W Londynie, kierowcy którzy pozostawili auto z włączonym silnikiem na dłuższy czas, mogą spodziewać się surowych mandatów. Burmistrz tego miasta, Boris Johnson, uważa że niepotrzebnie emitują one w ten sposób szkodliwe dla środowiska spaliny. Karę za tego typu wykroczenie można dostać już teraz. Niemniej jednak pojawiły się głosy, że mandaty są zbyt niskie. Johnson chce podnieść stawki mandatowe, aby skutecznie zniechęcić kierowców do pozostawiania auta z włączonym motorem. Według burmistrza, dzięki sześciokrotnie wyższej stawce mandatowej, która jest planowana, wraz z emisją spalin zmniejszyć ma się także poziom hałasu w tej angielskiej metropolii. W Polsce nie ma obecnie przepisów zakazujących pozostawiania auta na postoju z włączonym silnikiem.