
(518-20)
Po ukończeniu 14. lat i zdaniu stosownego egzaminu kierowca może prowadzić czterokołowiec lekki czyli mały samochód (lub potocznie nazywany mikrosamochód), który rozpędza się do 45 km/godz. I tu jest problem, najczęściej ośrodki egzaminowania nie posiadają takiego pojazdu, więc kandydaci na kierowców zdają egzamin państwowy na kat. AM na... skuterach lub motorowerach. I jeszcze problem w WORD-ach nie chcą egzaminować w tej kategorii, ponieważ np. szerokość rozstawienia pachołków jest regulowana odrębnymi przepisami i dla czterokołowca musieliby rozsuwać pachołki. Ustawa obowiązuje od ponad 2 lat, a przepisów nikt nadal nie dostosowuje do realiów. Tu apelują importerzy czterokołowców lekkich - tracimy klientów. Podejmują nawet próby rozwiązania problemu i w cenie mikrosamochodu umieszczają 5 godzin jazdy na czterokołowcu np. Minicar Polska. A szkolenia? Jak wiele ośrodków podejmuje te szkolenia? Ile z nich ma właściwy pojazd? Czy prowadząc zajęcia z zasad ruchu drogowego mówią o niebezpieczeństwie na drodze jakie może spowodować pojazd jadący z maksymalną prędkością 45 km/godz.? A rodzice, czy mówią swoim dzieciom o zagrożeniach płynących z nierozsądnej jazdy samochodem?
Czekamy na wypowiedzi szkoleniowców w zakresie kat. AM. Piszcie: tygodnik@prawodrogowe.pl