Legislacja

LED-owe ekrany reklamowe zagrożeniem dla kierowców

5 kwietnia 2011

ff05efe2a074d3a780b4f9425a45375c2191c075

(Fot.: PD@N 384-15)

Po raz kolejny specjaliści alarmują, iż LED-owe ekrany reklamowe (szczególnie te wielkie, świecące, kolorowe i dynamicznie zmieniające się) do bardzo poważne zagrożenie dla kierowców. W tej sprawie była już interpelacja posła Jerzego Materny, wiele analiz wypadkowości itd. itp. Ilość takich właśnie reklam rośnie. Sytuacja na dzień dzisiejszy jest następująca - przepisy ustawy o drogach publicznych (art. 39 i 43) regulują jedynie kwestię umieszczenia reklam w pasie drogowym. Pozwalają zarządcy drogi odmówić zezwolenia na zajęcie takiego pasa przez reklamę, jeżeli jej lokalizacja naruszałaby zasady bezpieczeństwa ruchu drogowego. Przepisy ustawy - Prawo o ruchu drogowym (art. 45 ust. 1 pkt 7 i 8) stanowią zaś m.in., że zabronione jest umieszczanie na drodze lub w jej pobliżu urządzeń wysyłających lub odbijających światło w sposób powodujący oślepienie albo wprowadzających w błąd uczestników ruchu. Zabronione jest także zasłanianie znaków i sygnałów drogowych. – Problem w tym, że przepis ten jest niepełny i nie przewiduje sankcji – wskazuje Adam Jasiński, konsultant Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego. Zarządcy dróg narzekają, że nie mają instrumentów prawnych pozwalających im na szybkie usuwanie nielegalnie postawionych reklam z pasa drogowego. Procedury sądowe w tych sprawach mogą trwać nawet do dwóch lat. - Te tablice LED-owe oślepiają kierowców i przez to tamują ruch na ulicy - zabrał głos Jozef Klimczewski, naczelnik poznańskiej drogówki. - Nie ma dnia, żeby dyżurny ruchu nie dostał wiadomości o blasku z takiej tablicy, który utrudnia prowadzenie. Nie możemy nawet nikogo ukarać, ponieważ nie mamy żadnej podstawy prawnej. Czy jednak rzeczywiście? Obecni na posiedzeniu radcy prawni zwracali uwagę na artykuł 45. Prawa o Ruchu Drogowym, który mówi o zakazie umieszczania w pasie drogowym źródeł światła mogących oślepić kierowców. - Jesteśmy świadomi istnienia tego przepisu - odpowiadał Klimczewski. - Jednakże stosuje się go w sytuacji, gdy jeden kierowca oślepi drugiego na drodze, np. światłami długimi. W przypadku ekranów LED ten zapis jest zbyt nieprecyzyjny.

Ministerstwo Infrastruktury twierdzi, że zna problem, bo ma sygnały od kierowców, zarządców dróg i naukowców. Resort właśnie rozpoczął prace przy przygotowaniu odpowiednich przepisów, które wyraźnie określą zasady lokalizacji reklam poza pasem drogowym, np. na prywatnych działkach. Unormowania mają uwzględniać przepisy ustawy o drogach publicznych, zagospodarowania przestrzennego, prawa budowlanego. Określone zostaną precyzyjnie parametry luminacji (te określą stopień “olśnienia" kierującego); wpływ poszczególnych parametrów reklamy na czynności psychomotoryczne kierowców.