Jazda rowerem pod prąd jest bezpieczna i skraca drogę. Chcemy tak jeździć zgodnie z prawem - przekonują krakowscy rowerzyści. Ponad tysiąc osób przyłączyło się już do grupy "Rowerem legalnie pod prąd" na portalu społecznościowym Facebook. Chcą walczyć o udostępnienie rowerzystom w obu kierunkach wszystkich ulic jednokierunkowych, a także tych objętych zakazem ruchu. - Na Zachodzie od lat rowerzyści mogą jeździć pod prąd, przy prawej krawędzi jezdni, i okazuje się, że jest to rozwiązanie tanie i bezpieczne - mówi Adam Łaczek, założyciel grupy. Parę miesięcy temu zwrócił się do Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu z propozycją zastosowania takiego rozwiązania na próbę, wskazali konkretny odcinek ulicy. Propozycja spotkała się ze sprzeciwem. Urzędnicy zezwolili za to na tym odcinku na jazdę po chodniku. - Po raz kolejny tor dla rowerzystów wyznacza się, zabierając przestrzeń przeznaczoną dla pieszych, nie naruszając świętego pasa dla samochodów - oburza się Łaczek. ZIKiT tłumaczy, że nie może tworzyć przepisów sprzecznych z tymi, które ustanawia Ministerstwo Infrastruktury. - Według ustawy o ruchu drogowym jazda pod prąd na rowerze jest po prostu nielegalna. Możemy tylko czekać na nowelizację przepisów - tłumaczy Michał Pyclik z ZIKiT. Drugim postulowanym rozwiązaniem jest wyznaczenie tzw. kontrapasów dla rowerów (wystarczy namalować białą linię na jezdni). Takie pasy istnieją już w Krakowie. Namalowanie kontrapasów na większej liczbie ulic nie jest jednak takie proste. Droga musi mieć odpowiednią szerokość [według przepisów 8,5 m - przyp. red.]. Poza tym wiązałoby się to z redukcją miejsc parkingowych - dodaje Pyclik. - Problem tkwi w tzw. czerwonej książeczce, absurdalnym rozporządzeniu Ministerstwa Infrastruktury. Jest tak niejasne, że urzędnicy w różnych miastach interpretują je zupełnie inaczej. Stąd rozbieżności w wymaganej szerokości jezdni czy w dopuszczaniu jazdy pod prąd - wyjaśnia Marcin Hyła, koordynator projektu "Miasta dla rowerów", który wraz z nieformalnym zespołem pracuje nad usprawnieniem przepisów.