Wkładanie mandatów za wycieraczkę pojazdu jest nie jest formą doręczeń, którą przewiduje jakakolwiek procedura. "Rzeczpospolita" i inne media "donoszą o rozbieżności w ocenie wśród samych prawników. Jedni uważają, że takie doręczenie jest niezgodne z prawem, inni, że wszystko jest w porządku. Większość jest jednak zgodna: prawo powinno być bardziej precyzyjne".
Prof. Zbigniew Hołda (Uniwersytet Jagielloński) także wątpi w skuteczność doręczeń mandatów wkładanych za wycieraczki: O skutecznych doręczeniach mówią przepisy procedury, a takiej możliwości nie przewidują. Jeżeli urzędnicy czy funkcjonariusze mają numer rejestracyjny auta, to mogą się pofatygować, by sprawdzić dane jego właściciela i wysłać mu mandat na adres zameldowania. Takie wkładanie za wycieraczkę jest bardzo wątpliwym sposobem doręczenia.