Za przekroczenie prędkości choćby o 10 km/h narażamy się na mandat w wysokości 50 złotych i jeden punkt karny. Autostradowi piraci jadący ponad 180 km/h mogą zapłacić za brawurę nawet 500 złotych i doliczyć sobie aż 10 punktów karnych. Zatrzymany przez funkcjonariusza pirat drogowy może oczywiście nie zgodzić się na przyjęcie mandatu. - Na przykład wtedy gdy uważa, że jest niewinny lub jego zdaniem mandat jest za wysoki - mówi dla e-prawnik.pl rzecznik Komendy Wojewódzkiej Policji w Białymstoku. Wówczas sprawa trafi do sądu. Jeśli ten uzna racje kierowcy, to kara może zostać anulowana lub mandat niższy od zaproponowanego przez policjanta. - Musimy jednak pamiętać, że sędzia może nawet zwiększyć karę. Dodatkowo, gdy zostaniemy uznani za winnych wykroczenia, to poniesiemy dodatkowe koszty związane z prowadzeniem sprawy - dodaje rzecznik KWP. Za co i jak wysokie mandaty - informuje portal e-prawnik pl.