Już chyba wszyscy wiemy, iż od 18 maja br. obowiązują zaostrzone, now przepisy ruchu drogowe. Czy ograniczą liczbę wypadków - zobaczymy. Choć wstępne analizy mówią, że kierowcy zdjęli nogę z gazu. Policja liczy, media publikują ilości zabieranych uprawnień do kierowania pojazdów. Kierowcy - obywatele Polski, otrzymują dokument, który upoważnia do prowadzenia samochodów jeszcze przez 24 godziny. Obcokrajowcy dostają zaś ważny 72 godziny - jak wyjaśnia Józef Klimczewski, naczelnik poznańskiej drogówki. Dzięki temu Polak dojedzie do domu, obcokrajowiec też. Sam dokument zostaje przekazany do urzędu, który go wydał, lub do konsulatu państwa, z którego pochodzi kierowca. O ile w ciągu kolejnych 3 miesięcy kierowca znów zostanie przyłapany, termin zostanie przedłużony o kolejne 3-miesiące. Recydywiści dożywotnio mogą stracić uprawnienia.
Tymczasem taryfikator mandatów jeszcze przed zmianami. Jak mówi Małgorzata Woźniak z Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji, wprowadzone przepisy nie zwiększają jeszcze kwot mandatów. Natomiast Marek Konkolewski z Komendy Głównej Policji dodaje, że nowy taryfikator jest nadal analizowany. - Nie można teraz powiedzieć, kiedy dokładnie zostanie on wprowadzony w życie - dodaje Marek Konkolewski. Z kolei Jacek Tomczak, poznański poseł, zasiadający w komisji infrastruktury (zajmuje się między innymi drogami), mówi, że wprowadzenie zmian, mających na celu zwiększenie bezpieczeństwa na drogach, stanowiło już palącą konieczność.