Legislacja

"Nie" fotoradarom w straży

2 stycznia 2007

Jak poinformował dziennik “Życie Warszawy”, do Sądu Najwyższego wpłynęła kasacja Rzecznika Praw Obywatelskich na korzyść Michała R. ukaranego na podstawie zdjęć z fotoradaru wykorzystywanego przez strażników. Komendant Straży Gminnej w Człuchowie wystąpił do sądu o ukaranie Michała R. za przekroczenie dozwolonej prędkości, a sąd zasądził 250 zł grzywny i 80 złotych kosztów sądowych. Kierowca zwrócił się do rzecznika z pytaniem, czy straż może karać kierowców za przekroczenie prędkości. Dr Janusz Kochanowski podtrzymał opinię swojego poprzednika, wydaną w grudniu 2005 r., a mówiącą, że “Straż Miejska i Gminna używa radarów i fotoradarów na podstawie rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji, a pozostałe upoważnione do tego służby m. in. Policja na podstawie ustawy. Taka sytuacja jest sprzeczna z prawem". “Zgodnie z ustawą Prawo o Ruchu Drogowym urządzeniami radarami i fotoradarami mogą się posługiwać Policja, Straż Graniczna, organy celne i w ograniczonym zakresie Żandarmeria Wojskowa. W ustawie nie ma mowy o korzystaniu z radarów i fotoradarów przez strażników miejskich” - mówi Stanisław Wileński z biura rzecznika. “Sprawę tę obiecał uregulować minister Ludwik Dorn, ale minął rok, a rozwiązania problemu jak nie było, tak nie ma. Nie wykluczamy skierowania sprawy to Trybunału Konstytucyjnego, w którym zaskarżymy niezgodność rozporządzenia z konstytucją” - stwierdza Stanisław Wileński. Jeżeli Trybunał uzna zaskarżone przez rzecznika przepisy za niekonstytucyjne, Straż Miejska nie będzie już mogła na ich podstawie kontrolować ani karać kierowców za przekroczenie prędkości. Gdyby natomiast obecne jej uprawnienia miały być zachowane, należałoby znowelizować prawo o ruchu drogowym.

Nie mają prawa – komentuje “Życie Warszawy”. Liczba kierowców ukaranych dzięki fotoradarom straży miejskiej jest gigantyczna. W samej tylko Warszawie strażnicy rocznie kierują do sądów kilkadziesiąt tysięcy wniosków o wymierzenie kierującym grzywny za przekroczenie prędkości.

Straż miejska mówi twardo: na kontrolę prędkości pozwala nam rozporządzenie ministra spraw wewnętrznych i administracji Ludwika Dorna z grudnia 2002 roku w sprawie kontroli ruchu drogowego. Jednak rzecznik praw obywatelskich uważa, że rozporządzenie jest sprzeczne z ustawą. “Nie istnieje norma ustawowa, która upoważniałaby strażników miejskich do kontrolowania przekraczania przez kierowców dozwolonej prędkości” – wynika z wniosku rzecznika do Trybunału Konstytucyjnego. A skoro ustawa nie daje straży miejskiej takich uprawnień, to minister nie powinien pozwolić jej na to w rozporządzeniu.