Informowaliśmy Państwa o spadającym zainteresowaniu egzaminami na prawo jazdy w Bydgoszczy, w Radomiu, teraz także Słupsk. Tu, w tym roku odnotowano spadek liczby kursantów, aż o 30 procent. Za najważniejsze przyczyny tego stanu rzeczy uznano długą zimę i niż demograficzny. Jeszcze w listopadzie ubiegłego roku nic nie zwiastowało gwałtownego spadku kursantów. Było ich wtedy aż o 40 procent więcej niż dziś. Dlaczego wpływ miała długa zima – otóż zimą w ośrodkach szkolenia kierowców właściwie nie ma kursantów. Bali się w takich warunkach iść na szkolenie – mówi Zbigniew Wiczkowski, szef Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Słupsku. Ponadto przyczyną spadku liczby nowych kursantów jest niż demograficzny. Z roku na rok o kilka procent mniej jest osiemnastolatków, którzy stanowią największą liczbę osób, które decydują się zdawać na prawo jazdy. I tutaj pojawia się problem w WORD-zie - koszty. Od 2006 roku nie zwiększyły się opłaty za egzaminy, podczas gdy ceny paliwa rosną lawinowo. Ponadto dwa lata temu znacznie podniesiono pensje dla egzaminatorów, aby uchronić ich przed kuszeniem łapówkami. Dyrektor Wiczkowski podkreśla również, że z deficytu egzaminatorów, jaki był odczuwalny jeszcze dwa lata temu, dziś jest ich nadwyżka. Dlatego część została zwolniona, a część musiała przejść na trzy czwarte lub pół etatu.