Legislacja

O bezpieczeństwie na drogach u prezydenta

30 lipca 2007

Prezydent Lech Kaczyński zapowiedział, że zwróci się do premiera o przeznaczenie dodatkowych środków na poprawę bezpieczeństwa na drogach. Zaapelował do kierowców o rozsądek, by nie ryzykowali życia. Prezydent zapowiedział "zespół bardzo licznych działań", które mają zmniejszyć liczbę ofiar wypadków drogowych. Ośrodkiem koordynacji tych działań ma być Biuro Bezpieczeństwa Narodowego. W pałacu prezydenckim odbyło się seminarium dotyczące bezpieczeństwa na polskich drogach. Lech Kaczyński przypomniał, że w Polsce rocznie ginie na drogach 4 tys. 800 osób. Podobna jest liczba ofiar wypadków drogowych we Francji. Jednak - jak podkreślił - dane te nie są porównywalne, ponieważ Polska liczy 38,5 mln mieszkańców, a Francja 64 mln. Zdaniem prezydenta, liczbę wypadków na drogach można zmniejszyć, poprawiając stan dróg, lepiej szkoląc kierowców oraz wprowadzając bardziej restrykcyjne przepisy dot. przyznawania praw jazdy. Minister transportu Jerzy Polaczek zapewnił, że "problematyka bezpieczeństwa ruchu drogowego (...) jest w centrum prac resortu i rządu". Podkreślił, że w ostatniej fazie prac parlamentarnych znajduje się projekt ustawy o kierujących pojazdami. Ma on przyczynić się do poprawy jakości szkoleń kierowców w ośrodkach ruchu drogowego i nadzoru nad kwalifikacjami egzaminatorów.

Po seminarium odbył się briefing, podczas którego Prezydent Kaczyński podsumował spotkanie: “ Jestem po niezbyt długiej, ale bardzo owocnej naradzie. Pierwsza sprawa, to sprawa sytuacji w tym roku. Ona się pogorszyła. Wprawdzie to pogorszenie nastąpiło przede wszystkim w pierwszym kwartale – można powiedzieć, że rok prawie bez zimy był tutaj jedną z istotnych przyczyn. Kierowcy uważali, że można jeździć tak jak w lecie i niestety w wielu przypadkach spotkał ich niezmiernie srogi zawód, ale tę tendencję trzeba odwrócić. Bardzo gorąco apelowałem do szefa Policji polskiej, do obecnego tutaj wiceministra zdrowia, pana Pinkasa, o to, żeby podjąć jak najwięcej działań doraźnych. Będę rozmawiał z premierem o możliwości przeznaczenia dodatkowych środków. Sprawa druga, to zespół bardzo licznych działań, które muszą być podjęte, żeby ta tendencja, która w Polsce od 10 lat występuje – od 10 lat liczba wypadków, właściwie ofiar wypadków spadała – to żeby ta tendencja się gwałtownie pogłębiła. Będziemy działać z mojej strony środkiem koordynacji - bo oczywiście nie ma tutaj uprawnień władczych – będzie tutaj Biuro Bezpieczeństwa Narodowego. Ja z Państwem spotkam się na pewno niejeden raz. Natomiast chciałbym przestrzec przed tym, co dzieje się teraz, bo jest to bardzo niepokojące. Ta tendencja wystąpiła w całej Europie i pewnie była związana właśnie z warunkami klimatycznymi, szczególnie w pierwszym kwartale, ale to dla nas nie jest żadne pocieszenie. Apeluję o rozsądek, apeluję o to, żeby nie ryzykować życiem, bo życie każdy z nas ma tylko i wyłącznie jedno. Dalsze działania będą konsekwentnie przeze mnie podejmowane. Dziękuję bardzo.”