Legislacja

O jakości usług świadczonych przez osk (5)

10 maja 2010

Redakcja tygodnika PRAWO DROGOWE @ NEWS oczekuje na opinie swoich Czytelników.

Czy rzeczywiście poziom szkolenia w szkołach jazdy jest tak niski jak to ocenił ostatnio raport Najwyższej Izby Kontroli, czy rzeczywiście proponowane zmiany spowodują podniesienie jakości usług świadczonych przez ośrodki szkolenia kierowców? Czy... Państwa opinie i wypowiedzi mogą przyczynić się do zmian w projekcie ustawy, który czeka w Sejmie na swoje pierwsze czytanie.

Dzisiaj Władysław Drzazga (wypowiedź w odcinku nr 2 dyskusji) poświęcona wypowiedziom Czytelników, którzy ustosunkowali się do treści wypowiedzi pana Drzazgi.

Piszcie do nas nadal. Projekt ustawy nadal w Sejmie, czas na opinie i propozycje jeszcze przed jego uchwaleniem. Wasze listy będziemy publikowali w kolejnych numerach tygodnika:

news@prawodrogowe.pl

Władysław Drzazga: Po zapoznaniu się z opiniami na temat moich refleksji o świadczeniu usług przez osk, chcę się odnieść do wypowiedzi podpisującego się RUFIGOO, ponieważ odniosłem wrażenie, że nie zrozumiał do czego odnosi się użyte sformułowanie PARANOJA. Zapewniam, że nie ma to związku z tym, że jestem przeciwny kontroli funkcjonowania osk. Paranoja odnosi się do tego, że zajmując się kwestiami utrudniania życia przedsiębiorcy tracą czas na sprawy, które są uregulowane przepisami i jest kwestią przestrzegania przez osoby kontrolujące osk. Zagadnienie kontroli doskonale funkcjonuje u nas w Gorzowie Wlkp. Są to kontrole profesjonalne i nie rzadziej niż dwa razy w roku każdego osk. Ponadto, jeżeli są skargi na nieprawidłowości reakcja nadzoru jest natychmiastowa. W tym zagadnieniu Stowarzyszenie współpracuje z organem nadzoru i dzięki temu nie ma u nas zachowań w szkoleniu kandydatów na kierowców, które należałoby napiętnować oraz skreślać z ewidencji osk. A kontrola ma za zadanie między innymi pomoc w prawidłowym i zgodnym z prawem funkcjonowaniu osk. Na pytanie, po co jest stowarzyszenie, to odpowiadam, że między innymi po to, aby dbać o interesy jego członków, a także o etykę zawodową instruktora. Chcę podkreślić, że po ukazaniu się mojej wypowiedzi otrzymałem bardzo dużo telefonów z poparciem i zapewnieniem, że oni tak samo myślą. Prosiłem, aby to, co mówią, niech spróbują napisać. Moja propozycja stałej opłaty za egzamin państwowy i egzamin do skutku, polegałaby na tym, że w egzaminie wewnętrznym brałby udział egzaminator z WORD, który miałby zdecydować, czy dana osoba może przystąpić do egzaminu państwowego. Jest to kwestia do uregulowania prawnego. A czemu by nie? Dziękuję wszystkim, którzy zabrali głos w ważnych sprawach dla środowiska osób zajmujących się szkoleniem kierowców.