
(Fot.: PD@N 433-61jm)
Redakcja “Gazety pl Kraków” stawia postulat dotyczący przepisu, nakazującego zsiadanie z rowerów na pasach dla pieszych. Przepis uznają jako nieracjonalny. Dla przykładu pytają: czy jako rolkarz rozpędzający się czasem do prędkości ok 20 km/godz mam obowiązek zdjęcia rolek przed pasami? Nie, bo wystarczy, że zachowam bezpieczną prędkość. To samo powinno dotyczyć roweru. Wystarczyłoby niewielkim kosztem zainstalować niewielkie znaki na słupach sygnalizacji lub wymalować farbą poziome oznakowanie w stylu rower stop! Chodzi przecież o zachowanie bezpieczeństwa i umiaru, a nie o wymuszoną gimnastykę dla rowerzysty. Wskazują, iż brakuje tu także konsekwencji, albowiem na ścieżce rowerowej równoległej do pasów nie trzeba zsiadać. Dalej przywołują argument, iż ewentualne ujednolicenie przepisów spowoduje wyrobieniem właściwych nawyków u rowerzystów - zatrzymania się przed przejściem, u kierowców - ustąpienia pierwszeństwa osobie na pasach. Zarówno pieszemu, jak też rolkarzowi czy rowerzyście.