Legislacja

Odpowiedzialność przewoźnika i siła wyższa

13 sierpnia 2007

Czy napad przebranych bandytów na przewoźnika to siła wyższa? Na to pytanie nie ma odpowiedzieć Sąd Najwyższy. Zwrócił się z nim sąd II instancji, do którego trafiła sprawa wniesiona przez towarzystwo ubezpieczeń Ergo Hestia przeciwko towarzystwu Warta i Tomaszowi Ś. Wątpliwość prawna powstała na tle art. 65 ust. 2 ustawy z 1984 r. - Prawo przewozowe. W myśl tego przepisu przewoźnik nie odpowiada za utratę, ubytek lub uszkodzenie przesyłki ani za opóźnienie w jej przewozie, jeśli przyczyną była siła wyższa lub przyczyny występujące po stronie nadawcy i odbiorcy niewywołane winą przewoźnika lub właściwości towaru. Na przewoźniku ciąży obowiązek wykazania tych okoliczności. W tej sprawie źródłem szkody było wydarzenie z 4 maja 2005 r. Kierowca, pracownik firmy transportowej Tomasza Ś., przewoził środki ochrony roślin o wartości ponad1,2 mln zł, należące do spółki Basf Polska. Przewóz zlecił firmie Tomasza Ś. spedytor -Pekaes Multi Spedytor. Dwóch nieustalonych do dziś sprawców, ubranych w policyjne mundury i białe czapki, poruszających się samochodem VW Vento, zatrzymało pojazd ze środkami ochrony roślin pod pozorem kontroli drogowej. Użyli sygnałów świetlnych i lizaka. Kierowcę zabrali do swego samochodu, założyli mu worek na głowę i grożąc pistoletem, wozili przez ok.1,5 godz. Kierowca został przywieziony w okolice miejsca napadu, zmuszony do wypicia wódki i porzucony w lesie. Kierowany przez niego samochód z naczepą policja znalazła jeszcze tego samego dnia, ale bez ładunku. Spółka Basf Polska otrzymała od Ergo Hestia odszkodowanie z OC spedytora -Pekaes Multi Spedytor, równe wartości ładunku. Następnie Hestia wystąpiła z roszczeniem regresowym przeciwko Tomaszowi Ś. jako sprawcy szkody i towarzystwu Warta, z którym łączyła Tomasza Ś. umowa ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej operatora transportowego. Sąd I instancji oddalił żądania Hestii, uznając zdarzenie wyrządzające szkodę (napad) za siłę wyższą. Powołał się na poglądy nauki prawa i wyroki sądowe, kwalifikujące tak przypadki rozboju z groźbą użycia lub użyciem broni, którym nie sposób zapobiec. Spedytor, zlecając Tomaszowi Ś. przewóz, dopuścił możliwość niezatrzymania się do kontroli policyjnej tylko nocą, w terenie niezabudowanym. Sąd II instancji nie był pewien słuszności poglądów, które zadecydowały o werdykcie sądu I instancji. Stąd pyta nie prawne do SN (sygn. III CZP 100/07).