Legislacja

Ofiary wypadków bez podatku Religi?

4 grudnia 2007

Platforma Obywatelska szykuje rewolucję w systemie ubezpieczeń komunikacyjnych i w zasadach leczenia poszkodowanych w wypadkach samochodowych – donosi “Dziennik Łódzki”. Pod nóż ma pójść uchwalony przez PiS tzw. podatek Religi, czyli 12-proc. haracz, który od 1 października jest przekazywany ze składek właścicieli samochodów na rzecz Narodowego Funduszu Zdrowia. Wiceszef klubu parlamentarnego PO Zbigniew Chlebowski zapewnia w rozmowie z dziennikiem "Polska", że decyzja w sprawie podatku Religi zapadnie już w połowie grudnia i będzie dotyczyć nie tego, czy go zlikwidować, ale kiedy. - Wpływy z tego podatku zostały zapisane w przyszłorocznym budżecie NFZ i w przypadku rezygnacji z podatku Religi trzeba będzie poszukać brakujących pieniędzy gdzie indziej - mówi Chlebowski. Jednym z pomysłów na załatanie dziury po świadczeniu Religi jest wprowadzenie płatności za szkody na wzór zachodniej Europy. W praktyce będzie to oznaczało, że sprawca wypadku zapłaci za leczenie ofiary ze swojej polisy. Obecny system ubezpieczeń jednakowo obciąża sprawcę i ofiarę. Koszty leczenia po wypadku pokrywane są bowiem ze składek zdrowotnych wszystkich ubezpieczonych. Czy to jest sprawiedliwe? Wielu kierowców liczy na obniżki składek obowiązkowego OC. Mimo zapowiedzi likwidacji podatku Religi, towarzystwa ubezpieczeniowe - z wyjątkiem państwowego molocha PZU - nie kwapią się do cięć.

01b69d1d54bcd7a7e505e938df1023d7447f6de0