Legislacja

OSK z zakazem prowadzenia działalności gospodarczej

11 marca 2013

2e66f2baa51bd69897c40b1664f24ac0fafa8dae

(Fot.: PD@N 458-2)

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu pod przewodnictwem Sędziego WSA Marcina Miemieca po rozpoznaniu w Wydziale III na rozprawie w dniu 29 stycznia 2013 r. sprawy ze skargi M. K. na decyzję Samorządowego uchylił decyzję I i II instancji wydając wyrok – sygn. III SA/WR 584/12 dotyczący uprawnień do kierowania pojazdami. Sentencja brzmi: wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Marcin Miemiec (sprawozdawca) Sędziowie Sędzia NSA Józef Kremis Sędzia WSA Magdalena Jankowska-Szostak Protokolant Ewa Bogulak po rozpoznaniu w Wydziale III na rozprawie w dniu 29 stycznia 2013 r. sprawy ze skargi M. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w J. G. z dnia [...] października 2012 r. nr [...] w przedmiocie odmowy wydania uprawnienia do kierowania pojazdami kat. B I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Starosty L. z dnia [...] sierpnia 2012 r. nr [...]; II. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w J. G. na rzecz skarżącego kwotę 694 (sześćset dziewięćdziesiąt cztery) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania; III. orzeka, że decyzje wymienione w punkcie I nie podlegają wykonaniu do dnia prawomocności wyroku. Orzeczenie nieprawomocne.

Podstawę decyzji stanowią przepisy ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz rozporządzenia w sprawie wydawania uprawnień do kierowania pojazdami. Art. 105 ust. 1 p.o.r.d określa, że szkolenie jest prowadzone przez instruktora. Natomiast w ust. 2 art. 105 ustawodawca określił wymogi, jakie musi spełniać osoba będąca instruktorem. Stosownie do treści art. 107 ust. 1 pkt 4 p.o.r.d starosta skreśla instruktora z ewidencji, jeżeli instruktor dopuścił się rażącego naruszenia przepisów w zakresie szkolenia. Należyte wypełnianie przez instruktora obowiązków w zakresie nauczania, a w konsekwencji mają zapewnić wysoki poziom szkolenia. Tym bardziej, sam instruktor powinien być osobą, która pozwalałaby na danie rękojmi należytego wykonywania nałożonych na niego zadań, w tym również ma stanowić wzorzec prawidłowego zachowania, w szczególności zaś przestrzegania przepisów ruchu drogowego, których przecież instruktor sam naucza i wymaga. Istotą przewidzianego prawem szkolenia jest przeprowadzenie wobec każdego z kursantów takiego wymiaru teoretycznych i praktycznych zajęć, jakie zostały uznane za minimum zezwalające na dopuszczenie kandydata do egzaminu. Dopuszczenie zaś przez instruktora do egzaminu kursanta, który nie zrealizował wymaganego minimum programowego stanowi naruszenie przez instruktora fundamentalnych w zakresie prowadzenia szkolenia zasad i ma charakter rażący.

Skarżący szkolenie odbył i uzyskał zaświadczenie w tym zakresie. Przedmiotem sporu pozostaje natomiast samo zaświadczenie, którego treść budzi wątpliwości organu, skoro uznaje je za nieprawdziwe. Wymagany jest wpis osk do rejestru przedsiębiorców, prowadzonego przez starostę właściwego ze względu na miejsce wykonywania działalności objętej wpisem. Starosta pełni też nadzór i kontrolę nad ośrodkiem szkolenia. Może więc też dokonać skreślenia przedsiębiorcy. Instruktor jest wpisywany do ewidencji instruktorów i posiada legitymację, powinien w trakcie kursu okazywać ją na żądanie (art. 106 ust. 3 p.o.r.d). Rozpatrywana sprawa dotyczy sytuacji, gdy instruktor posiadał uprawnienia, natomiast przedsiębiorca miał orzeczony zakaz pozbawienia na okres trzech lat prowadzenia działalności gospodarczej na własny rachunek. W sentencji podniesiono: “Na marginesie wskazać nadto należy, że skarżąca nie posiadała żadnej prawnej możliwości weryfikacji uprawnień instruktora. Przy czym żaden przepis prawa nie zobowiązuje kursanta do sprawdzenia kwalifikacji instruktora prowadzącego szkolenie, może on jedynie zażądać okazania w czasie szkolenia legitymacji przez instruktora, który ma obowiązek ją posiadać zgodnie z art. 106 ust. 3 p.o.r.d. Jeśli zainteresowany zgłasza się do ośrodka szkolenia, który spełnia kryteria ustawowe w zakresie uprawnienia do szkolenia kierowców, to ma prawo oczekiwać, że szkolenie zostanie przeprowadzone tak od strony podmiotowej, jak i przedmiotowej zgodnie z obowiązującymi zasadami wynikającymi z przepisów prawa, zaś wszelkie skutki ewentualnych naruszeń nie będą go obciążać. Wobec powyższego nie można skarżącej skutecznie postawić zarzutu, że nie dopełniła ustawowego obowiązku, który skutkowałby dla niej negatywnymi konsekwencjami.

Osoba skarżąca decyzję starosty, który odmówił wydania prawa jazdy kat. B, mimo iż pozytywnie zdała egzamin na prawo jazdy, a lekarz orzecznik nie dopatrzył się przeciwwskazań do kierowania pojazdami - uprawnień do dnia dzisiejszego nie posiada. Powodem odmowy był fakt, że Monika B. dostarczyła zaświadczenia o ukończeniu kursu w szkole nauki jazdy, której właściciel dostał sądowy zakaz prowadzenia działalności gospodarczej na własny rachunek przez 3 lata. Gdy wystawiał zaświadczenie, postanowienie sądu było już prawomocne.