Legislacja

Pijak recydywista: „samochód mam po to, aby jeździć”

3 września 2010

Policjanci zatrzymali mężczyznę, który trzykrotnie naruszył zakaz sądowy i jeździł bez uprawnień. Dwa tygodnie wcześniej mężczyznę zatrzymano pijanego za kierownicą. Była to jego druga tego typu wpadka od czasu odebrania prawa jazdy i sądowego zakazu prowadzenia pojazdów. Mężczyzna oświadczył jednak, że nie będzie chodził pieszo. "Samochód mam po to, aby nim jeździć" - tłumaczył policjantom. Słowa dotrzymał. Teraz za lekceważenie wyroku sądowego może mu grozić do pięciu lat wiezienia i utrata prawa jazdy na kilka lat. Przy trzeciej wpadce policjanci zabezpieczyli jego auto na poczet przyszłych kar.