Legislacja

Pijani kierowcy na długie lata w Krajowym Rejestrze Karnym

29 listopada 2008

Nietrzeźwy kierowca nie zdaje sobie sprawy, że informacja o wyroku pozostanie w rejestrze przez długie lata - ostrzega “Rzeczpospolita”. Taka informacja zaś może mu przeszkodzić w zdobyciu niejednej atrakcyjnej posady.. Do Krajowego Rejestru Karnego trafiają dane osób skazanych za jazdę w stanie nietrzeźwym. Czyli wszystkich tych, którzy zostali złapani przez drogówkę, mając więcej niż 0,5 promila alkoholu we krwi (tzn. za przestępstwo). Samo to, że znajdą się w rejestrze, nie jest jeszcze groźne. Szkopuł w tym, że długo, a czasem nawet bardzo długo, w nim figurują. Sytuacja zależy od kary, jaką sąd orzekł wobec danego kierowcy. Jeśli został on skazany na grzywnę, to z rejestru zniknie dopiero po pięciu latach od jej zapłacenia (jeżeli była rozłożona na raty, to od spłaty ostatniej raty). - Po trzech latach zainteresowany może złożyć wniosek o szybsze zatarcie skazania, a wówczas sąd zarządzi wykreślenie z rejestru - mówi sędzia Rafał Puchalski. To jednak też nie jest takie pewne. Jeśli bowiem kara oprócz grzywny przewidywała zakaz prowadzenia pojazdów, to zatarcie skazania może nastąpić dopiero wraz z upływem wykonania tego środka. Nigdy zaś w czasie, kiedy jeszcze trwa. Oznacza to, że jeśli oprócz grzywny (ale też każdej innej kary: pozbawienia wolności w zawieszeniu czy też bezwzględnego) kierowca dostał sześcioletni zakaz prowadzenia pojazdów, to dopiero po sześciu latach może myśleć o wykreśleniu z rejestru. W wypadku zawieszonej kary więzienia (kiedy zakaz był krótszy niż okres próby) skazanie ulega zatarciu po upływie okresu próby. Z kolei w wypadku bezwzględnej kary pozbawienia wolności - po dziesięciu latach od jej wykonania. Na wniosek skazanego może to nastąpić wcześniej, bo po pięciu latach od wykonania kary.

Słowa kluczowe kodeks karny pijani kierowcy