Legislacja

Próba oszustwa podczas egzaminu

22 kwietnia 2013

Jak się dowiedzieliśmy pracownikom Małopolskiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Tarnowie udało się udaremnić próbę oszustwa podczas egzaminu na prawo jazdy. Nieuczciwymi kandydatami na kierowców okazali się dwaj bracia, z których jeden “w zastępstwie” zdawał egzamin za brata. Właściwy kandydat na kierowcę, który zabiegał o uprawnienia w czasie egzaminu teoretycznego przebywał za granicą. - Udało mu się pozytywnie zaliczyć część teoretyczną, ale z praktyczną już sobie nie poradził. Dlatego zapisał się na kolejny egzamin - relacjonuje Bernard Karasiewicz, dyrektor tarnowskiego MORD. Przyznaje, że mężczyzna już wówczas wzbudził zainteresowanie egzaminatorów. Różnił się bowiem nieznacznie od osoby na zdjęciu w przedstawionym do potwierdzenia tożsamości paszporcie. Na wszelki wypadek zabezpieczono nagrania z monitoringu zainstalowanego w ośrodku. Skorzystano z nich teraz, kiedy na powtórny egzamin przyszedł już właściwy zdający. Weryfikacja materiału nie pozostawiła żadnych złudzeń, co do tego, że poprzednim razem egzamin zdawał ktoś inny. Policja udowodniła mężczyznom oszustwo, posługiwanie się cudzym dokumentem i podpisem. Obaj przyznali się i zdecydowali, że dobrowolnie poddadzą się karze, otrzymali wyroki w zawieszeniu, zapłacą grzywnę. Starający się o prawo jazdy dodatkowo będzie musiał jeszcze raz zdawać teorię.

Problem nie jest łatwy, egzaminatorzy muszą uważnie sprawdzać tożsamość przystępujących do egzaminu, a egzaminów setki i tysiące. Pomocny jest tu specjalistyczny sprzęt elektroniczny, w który wyposażone są ośrodki. Robert Dorosz, egzaminator nadzorujący tarnowskiego MORD, podkreśla, że egzaminatorzy zostali przeszkoleni z zakresu rozpoznawania dokumentów. Także w tym wypadku egzaminator zwrócił uwagę na różnice pomiędzy zdjęciem w paszporcie, a fotografią dołączoną do wniosku egzaminacyjnego.