
(252-8)
Kierowcę, który złamie prawo na drogach UE, czeka nie tylko wysoki mandat czy kłopot z przekroczeniem granicy podczas powrotu, ale nawet areszt – ostrzega “Rzeczpospolita”. I przypomina: kraje europejskie mają bardzo odmiennie regulacje dotyczące dopuszczalnego poziomu zawartości alkoholu we krwi kierowcy. Najbardziej liberalna jest Wielka Brytania – 0,8 promila, na drugim krańcu znajduje się Chorwacja – O,O.