Ustawa o czasie pracy kierowców jest stosowana niezależnie od masy całkowitej auta, którym jeżdżą. Stwierdził to Sąd Najwyższy. Pisze o tym w "Dzienniku Gazecie Prawnej" Monika Burzyńska. Jak czytamy, przy rozpatrywaniu skargi kasacyjnej Sąd Najwyższy stwierdził, że stosowanie przerywanego czasu pracy jest niezależne od dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu, który prowadzi kierowca zatrudniony w transporcie drogowym. Przewidują one wynagrodzenie za czas przerwy w pracy. Jest ono niskie, ale należy pamiętać, że podczas przerwy kierowca może swobodnie dysponować swoim czasem. Skarga kasacyjna została złożona przez kierowcę, który procesował się ze swoim pracodawcą. Kierowca rozwoził towar samochodem o DMC niższej niż 3,5 tony - pracował rano i popołudniami, w środku dnia miał przerwę. Twierdził jednak, że za ten czas należy mu się normalne wynagrodzenie.