Ministerstwo Transportu pracuje nad zmianą pytań do testów na prawo jazdy – informuje “Rzeczpospolita”. Musi to zrobić, bo część jest już nieaktualna, a kolejne się zdezaktualizują lada dzień. Blisko trzydzieści nowych pytań pojawi się na egzaminie teoretycznym. Wszystko przez to, że w ostatnich miesiącach zmieniły się przepisy zarówno samego kodeksu drogowego, jak i ustawy o czasie pracy kierowców. W kodeksie zmieniono przepis o konieczności używania świateł mijania i minimalnych odstępach w najdłuższych tunelach. W ustawie zmieniono przepisy o czasie prowadzenia pojazdów i odpoczynku. Do zmiany pytań egzaminacyjnych zobowiązały nas też nowe wytyczne Europejskiej Rady Resuscytacji ustalającej standardy pierwszej pomocy. U nas kursanci uczą się dzisiaj zupełnie czegoś innego. Podczas egzaminu trzeba się będzie zmierzyć z konkretnymi przypadkami. Każda ze zmian dotyczyć będzie kandydatów zdających na różne kategorie praw jazdy. Te dotyczące czasu pracy za kierownicą będą obowiązywać tylko przyszłych kierowców autobusów i ciężarówek (C i D). Jeszcze w tym roku, a najpóźniej w połowie przyszłego zdających na prawo jazdy czekają kolejne spore zmiany w egzaminie teoretycznym pisemnym, dzisiejsze pytania testowe zastąpią symulacje komputerowe zdarzeń na drodze. Najpierw taki egzamin będzie przeprowadzany pilotażowo w kilku ośrodkach, z czasem we wszystkich.