Legislacja

Ruszyły tzw. sądy 24-godzinne

12 marca 2007

Ruszyły tzw. sądy 24-godzinne. “Nic tak nie bolało Polaków jak poczucie bezkarności przestępców. Nic tak jak bezkarność nie zachęca przestępców do kolejnych zbrodni” - powiedział na specjalnej konferencji w Sądzie Rejonowym dla m.st. Warszawy minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro. Szybciej rozpatrzone zostaną najdrobniejsze sprawy - zagrożone karą nie wyższą niż pięć lat więzienia. W tym kradzieże i oszustwa, w których szkoda nie była wyższa niż 50 tys. zł. A więc sprawy pospolite i dotkliwe dla przeciętnego śmiertelnika. To około połowy kodeksu karnego. Przed sądy-24 godzinne - Ziobro nazywał je ekspresowe - trafią głównie pijani kierowcy, złodzieje z hipermarketów, sprawcy drobnych bójek. Ci, którzy podczas legitymowania odpowiedzą grubym słowem policjantowi. Zwłaszcza pijani kierowcy. Bo podstawowym warunkiem dostania się w "tryb przyspieszony" jest złapanie przestępcy na gorącym uczynku lub bezpośrednio po. Tylko w styczniu i lutym w ręce funkcjonariuszy wpadło ok. 18,5 tys. pijanych kierujących autami, rowerami i furmankami i niespełna 4 tys. innych przestępców przyłapanych "na gorąco". To na podstawie tych liczb policja szacuje, że co miesiąc w "przyspieszone tryby" dostanie się ok. 12 tys. sprawców. Co się z nimi stanie? Policja i prokuratura będą miały 48 godzin, by przekazać zatrzymanych do sądu z wnioskiem o ukaranie, który zastąpi akt oskarżenia. To prokurator będzie decydował, czy sprawa jest na tyle prosta, że nadaje się do "przyspieszonego trybu". Tylko on będzie przesłuchiwał oskarżonego. Procedura - rozciągnięta zwykle do ok. miesiąca - zredukowana została do minimum. Sąd będzie miał dobę na wydanie wyroku, ale może zarządzić jedną 14-dniową przerwę na zgromadzenie dowodów. Na rozpatrzenie apelacji sąd II instancji będzie miał miesiąc.

6688f0e599af39bb2e7d39d774531b7d6d1e69f0

 (187-1)

Nazwa "sądy 24-godzinne" to hasło, bo tylko w wyjątkowych wypadkach - np. zadymy po meczu i dziesiątek zatrzymanych - prezes sądu będzie mógł zarządzić pracę sędziów także w nocy. Standardem mają być dyżury sędziów, prokuratorów i adwokatów do godz. 20 (w sądach, gdzie orzeka powyżej 35 sędziów) lub tylko do godz. 16 (w mniejszych). Każdy postawiony przed sądem dostanie adwokata, a sąd nie będzie mógł skazać zatrzymanego na karę wyższą niż dwa lata więzienia.