Legislacja

Sejmowa debata o rowerzystach

23 lutego 2011

 

536b55fba509dd781e95ea0c0430ca14e903354f

(Fot.: PD@N 378-13)

Posiedzenie Komisji Infrastruktury, na którym rozpatrzono sprawozdanie o poselskim projekcie ustawy o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym (druki 2771 i 3849). Przedstawiciele klubów poselskich wygłosili 5-minutowe oświadczenia. Sprawozdawcą był poseł Stanisław Żmijan. Następnie zmiany w prawie o ruchu drogowym – na swoim plenarnym posiedzeniu - rozpatrzył i uchwalił Sejm. Za nowelizacją zmierzającą do zwiększenia bezpieczeństwa rowerzystów głosowało 278 posłów, wstrzymało się 137, nikt nie był przeciw.

ZMIANY: Izba poparła poprawkę wykreślającą zapis nakazujący rowerzyście jadącemu prosto ścieżką rowerową ustąpienie pierwszeństwa samochodowi, który skręca z drogi poprzecznej. Obowiązujący dotychczas przepis - wprowadzony nowelizacją z 2001 - jest sprzeczny z obowiązującą Polskę konwencją wiedeńską o ruchu drogowym. Nowelizacja wprowadza też w prawie polskim znaną od dziesięcioleci w krajach zachodnich śluzę dla rowerów - część pasa ruchu między linią zatrzymania samochodów a skrzyżowaniem. Pozwala ona rowerzystom ustawić się bliżej skrzyżowania i ułatwia skręcanie. Dzięki śluzie rowerzyści wcześniej ruszają po zmianie świateł, są też lepiej widoczni dla kierowców. Ustawa pozwala rowerzystom, motorowerzystom i motocyklistom korzystać ze środkowego - a nie tylko skrajnego prawego - pasa na rondzie, co ułatwia zmianę kierunku jazdy. Nowelizacja sankcjonuje jazdę rowerzystów obok siebie - np. rodzica asekurującego dziecko, kolarzy trenujących w peletonie. Pozwala na wyprzedzanie z prawej strony wolno jadących pojazdów. Jeżeli rowerzysta jedzie z dzieckiem do lat 10, jest zła pogoda albo kiedy chodnik ma co najmniej dwa metry szerokości, a ruch na jezdni jest dozwolony z prędkością ponad 50 km/h - rowerzyście wolno jechać chodnikiem. Ustawa definiuje rower - także wspomagany napędem elektrycznym - oraz wózek rowerowy, co oznacza dopuszczenie do ruchu przyczepek dla dzieci. Teraz ustawa trafi do Senatu. – Cieszy nas zmiana prawa. Zmiany idą w dobrym kierunku. Problemem pozostaje jednak infrastruktura rowerowa. Brakuje dróg przeznaczonych dla cyklistów – powiedział “Rzeczpospolitej" Marcin Chłodnicki, prezes Stowarzyszenia Rowerowego MTB Kielce. I dodaje, że dopuszczenie do użytku przyczepek jest dobrą wiadomością, ale wobec stanu naszych dróg on sam bałby się wyjechać z przyczepką na ulicę.