Są kolejne propozycje zmian w ustawie Prawo o ruchu drogowym - w części dotyczącej rowerzystów i motorowerzystów. W Dziale I Przepisy Ogólne w art. 2 postuluje się rozszerzenie ustępu 47 o ustęp 47a: wózek rowerowy - rower wielośladowy konstrukcyjnie przeznaczony do przewozu osób lub rzeczy. Wraca więc riksza! Być może niektórzy pamiętają takie pojazdy z ulic polskich miast, zwłaszcza Warszawy, gdzie w czasie okupacji i tuż po wojnie woziły one pasażerów, a jeszcze w latach 70. woziły także meble, np. ze sklepu przy ulicy Grochowskiej – czytamy w “Gazecie Prawnej”. Zmiany proponowane są też do ustępu 46: motorower - pojazd samochodowy dwu- lub trójkołowy zaopatrzony w silnik spalinowy o pojemności skokowej nieprzekraczającej 50 ccm lub w silnik elektryczny o mocy nie większej niż 4 KW, którego konstrukcja ogranicza prędkość jazdy do 45 km. To ważne poprawki. Po pierwsze, uwzględniają rozwój techniczny (zwłaszcza lekkich skuterów, tzw. pięćdziesiątek), bo do tej pory - w przeciwieństwie do motocykla - motorower, chociaż miał silnik spalinowy, to nie był pojazdem samochodowym, co rodziło różne konsekwencje w traktowaniu motorowerzystów przez prawo drogowe. Po drugie, sankcjonują praktykę - na polskim rynku od kilku lat były dostępne skutery i motorowery z napędem elektrycznym, a kodeks drogowy pomijał je całkowicie! Nie można więc było nimi jeździć do szkoły lub pracy bez narażenia się na dolegliwości ze strony policji, bo ustawa nie regulowała dopuszczenia takich pojazdów do ruchu na drogach publicznych!