Legislacja

Sprawdzą za co mandaty

19 stycznia 2012

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych zapowiedziało akcje kontroli fotoradarów używanych przez straże miejskie i gminne. Sprawdzeniu ma podlegać m.in. ilość mandatów i za jakie wykroczenia wystawiają funkcjonariusze. Na ukończeniu jest też rozporządzenie, które zmusi gminy do ujawnienia liczby osób zatrudnionych w straży miejskiej i gminnej. MSW chce sprawdzić, czym tak naprawdę zajmują się strażnicy gminni, jakich mandatów wypisują najwięcej, gdzie interweniują w sprawie nielegalnego handlu, zaśmiecania terenu czy złego parkowania, a gdzie potrzebni są jedynie do obsługi fotoradarów. - To pokaże z kolei, w których gminach fotoradary traktowane są jak maszynki do zarabiania pieniędzy i łatania budżetu. Dlatego chcemy faktycznie wiedzieć, jakie są wpływy z fotoradarów na tle innych wykroczeń. Robimy to po raz pierwszy - tłumaczy w rozmowie z reporterem RMF FM Małgorzata Woźniak, rzecznik MSW. - Docierały do nas sygnały, że straże są nakierowane na wykroczenia drogowe, na fotoradary. A mają przecież inne zadania. To pokazywały też dwa raporty NIK, które do nas dotarły. Rozporządzenie w tej sprawie jest po uzgodnieniach międzyresortowych, będzie lada moment podpisane przez szefa MSW i wejdzie w życie po 14 dniach - dodaje Woźniak. Celem akcji jest skorygowanie działań straży gminnych. Przy zauważonych dysproporcjach placówki zostaną poproszone o wyjaśnienia. W nowym rozporządzeniu przewidziano zapis zobowiązujący raz w roku do 15 marca do przesłania do MSW wykazu mandatów. Akt ma wejść w życie za kilka tygodni. Jeżeli zajdzie taka potrzeba, do akcji wkroczą wojewodowie, którzy będą musieli sprawdzić na przykład, czy fotoradary zostały ustawione zgodnie z przepisami, czy ich lokalizacja została skonsultowana z policją oraz czy zostały dobrze oznakowane. Poprzez wojewodów zgodnie z ustawą o samorządzie, widzimy możliwość korygowania działań straży gminnych. Po raz pierwszy dostaniemy takie informacje. Burmistrz i wójt będą musieli brać pod uwagę, że te informacje do nas trafią. Może to spowoduje, że włodarze miast zastanowią się, ze straże mają szerszy zakres działań niż tylko fotoradary - powiedziała rzeczniczka MSW.