Legislacja

System przepływu informacji międzynarodowej funkcjonuje

15 czerwca 2011

W poprzednim numerze pisaliśmy o wyłudzaniu prawa jazdy przez kierowców, którzy je stracili w innych krajach Unii Europejskiej. Tym razem przykład z Częstochowy: za złożenie fałszywego oświadczenia odpowie karnie 38-letni mieszkaniec miasta, który oświadczył, iż zagubił dokument. W Szwecji kierowca stracił prawo jazdy za jazdę pod wpływem alkoholu. I co postanowił? Po powrocie do kraju zgłosił do urzędu miasta wniosek o wydanie wtórnika oświadczając, ze dokument zgubił. - Mężczyzna nie przewidział, że funkcjonuje system przepływu informacji międzynarodowej - mówi prok. Romuald Basiński, rzecznik częstochowskiej Prokuratury Okręgowej. - Informacja o zabranym prawie jazdy szybko trafiła do urzędu miasta. Sprawa fałszywego oświadczenia o rzekomej zgubie trafiła do prokuratury, ta sporządziła akt oskarżenia, który właśnie trafił do sądu. 38-latek przyznał się do winy. - Po każdych wakacjach mamy po kilka tego typu spraw. Nie każdy bierze poważnie pod uwagę zawarte wniosku ostrzeżenie, że napisanie nieprawdy o okolicznościach zagubienia dokumentu podlega karze za składanie fałszywych zeznań. Nominalnie grozi na to do 3 lat pozbawienia wolności i warto o tym pamiętać - przestrzega prok. Basiński.

Dokument odebrany przez zagraniczną policję, odsyłany jest do miejsca, w którym został wydany, czyli do miejsca zamieszkania delikwenta. - Najczęściej odbieramy zwroty praw jazdy zatrzymanych w Wielkiej Brytanii i w Niemczech. Tamtejsza policja przesyła je do Polski. Trwa to od dwóch tygodni do miesiąca - tłumaczy Adam Klimkiewicz, główny specjalista w wydziale komunikacji i paszportów w chrzanowskim starostwie.