

(Fot.: PD@N 409-15-16jm)
Jak donosi “Kurier Lubelski” z masztów fotoradarów przy lubelskich ulicach są demontowane skrzynki, w których instalowane jest urządzenie do pomiaru prędkości. Powód? Zostaną przemalowane. W przeciwnym razie Strażnicy Miejscy nie mogliby w nich zainstalować fotoradaru. - Zgodnie z wymogami prawa fotoradar można instalować tylko w specjalnie oznaczonych fotomasztach. Skrzynki gdzie jest urządzenie do pomiaru prędkości musi być pomalowane na żółto - wyjaśnia Karol Kieliszek z biura prasowego ratusza. Obecnie stojące maszty są w całości szare. - Przemalowywanie skrzynek potrwa do końca grudnia - zapowiada Kieliszek. Lubelski ratusz dysponuje 18 fotomasztami. Od stycznia przyszłego roku Straż Miejska będzie instalowała w nich fotoradar. Funkcjonariusze będą mieli do dyspozycji jedno przenośne urządzenie do pomiaru prędkości. - Jego lokalizację będziemy zmieniać co dwa, trzy dni - zapowiada Robert Gogola, z biura prasowego SM w Lublinie. Miejsca kontroli prędkości zostaną oznaczone dodatkowymi znakami drogowymi - uzupełnia Kieliszek. Mandat za przekroczenie prędkości może wynosić od 50 do 500 złotych.