Legislacja

Tablice rejestracyjne dla rowerów?

22 września 2010

Przepisy ruchu drogowego mówią, że na chodnikach powinni poruszać się tylko piesi. Potrącenie pieszego przez rowerzystę est traktowany jako kolizja drogowa. - Rowerzyści nie mogą jeździć po chodnikach. Chyba, że są to dzieci do 10. roku życia. Wyjątkiem są też miejsca, gdzie nie ma wyznaczonej ścieżki, a ograniczenie prędkości jest większe niż 50 km/godz. Szerokość chodnika w tym przypadku powinna wynosić co najmniej 2 m - wylicza mł. asp. Arkadiusz Arciszewski KWP w Lublinie. - Kara za złamanie przepisów dotyczących poruszania po chodniku wynosi 50 zł - informuje Ryszarda Bańka, rzecznik Straży Miejskiej w Lublinie. Generalnie rowerzyści są tu bezkarni, najczęściej uciekają z miejsca zdarzenia. I tu pojawiają się opinie, że problem rozwiązałyby tablice rejestracyjne. - Ułatwiłyby one identyfikację kierujących, tak samo jak jest to z samochodami. Pomysł jednak nie podoba się cyklistom. Grzegorz Mazur ze Stowarzyszenia "Rowerowy Lublin" twierdzi, że piraci chodnikowi to margines i dodaje, że pomysł z tablicami rejestracyjnymi nie jest trafiony. - Musielibyśmy od nowa rejestrować wszystkie rowery. Z chamstwem trzeba walczyć, ale wszystko w granicach zdrowego rozsądku - przekonuje Grzegorz Mazur. Podobnie uważają urzędnicy z lubelskiego magistratu. - Pomysł jest chybiony. W każdym domu jest często kilka rowerów. Więc idea rejestrowania każdego z nich nie spodobałaby się mieszkańcom. Myślę, że przy tej liczbie rowerów pomysł nie jest zbyt realistyczny. Urząd, w którym należałoby rejestrować jednoślady, pękałby w szwach. Nasza moc przerobowa jest za mała. Lepiej dbać o edukację jeżdżących rowerami, aby znali przepisy i zachowali kulturę jazdy - stwierdza Roman Gołębiowski, kierownik referatu rejestrowania pojazdów Wydziału Komunikacji.

Słowa kluczowe chodnik rowerzyści