W Białymstoku praktycznie wprowadzany jest w życie przepis dozwalający odbierania prawa jazdy kierowcom nie płacącym alimentów. Decyzję o zabraniu uprawnień w oparciu o kodeks karny Taką możliwość daje polskie prawo, zapada po przeprowadzonym tzw. wywiadzie alimentacyjnym. Zastępca dyrektora Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w Białymstoku - Agnieszka Górska - ustala się sytuację osoby, która ma nakaz płacenia alimentów. Dotyczy to warunków życia, zdrowia, sytuacji materialno - społecznej. Taka osoba musi też ujawnić swój majątek. Jeśli nie chce spełnić któregoś z tych warunków, sporządzany jest wniosek o zatrzymanie prawa jazdy - mówiła dziennikarzom radia Białystok. Jak się dowiadujemy w 2009 r. tamtejszy MOPR wystosował prawie 430 takich wniosków, natomiast w 2011 r. już jest ich 180. Urzędnicy oceniają, iż “utrata prawa jazdy to jeden z najlepszych sposobów na dłużników alimentacyjnych, bo wielu z nich, choćby ze względu na wykonywaną pracę, nie może sobie pozwolić na to”.