
(Fot.: PD@N 353-3)
W Kielcach kierowcy samochodów osobowych utworzony właśnie buspas zablokowali. Blisko pięciokilometrowy specjalny pas wyznaczono - głównie zamiast miejsc parkingowych - dzięki temu autobusy ominą korki i dojadą punktualnie. – Niestety, znaki stoją, nowe oznakowanie jest wymalowane na jezdni, a my z buspasa nie możemy korzystać, bo stoją na nim samochody osobowe - mówi Władysław Wotliński, członek zarządu kieleckiego MPK. Władysław Kozieł, komendant straży miejskiej, zapowiada, że strażnicy będą odholowywać zaparkowane tam samochody. - Myślę, że za kilka dni sytuacja się ustabilizuje i kierowcy dostosują się do nowego oznakowania. A gdzie ja mam parkować, skoro nowych miejsc nie wyznaczono? - pytają kierowcy.