
(Fot.: PD@N 397-28)
Muzułmanie z paryskiej 18. dzielnicy, którzy modlą się na ulicach (w piątki), mogą od 16 sierpnia praktykować swój kult w dawnych koszarach (nie mieszczą się w pobliskich meczetach) - poinformował w wywiadzie dla agencji AFP francuski minister spraw wewnętrznych Claude Gueant. - Modlitwy na ulicy to rzecz nie do przyjęcia, bezpośrednio sprzeczna z zasadą państwa świeckiego, i trzeba z tym skończyć - powiedział minister. Podobne problemy jak w Paryżu mają też muzułmanie w Marsylii, ale i tam według ministra "modlitwy uliczne muszą się skończyć". Modły na ulicach we francuskich miastach na początku roku wywołały we Francji debatę polityczną. Ta dotyczyła przede wszystkim zasadzie laickości, ale rozstrzygającym jest chyba argument zakłócania bezpieczeństwa ruchu drogowego.