(Fot.: PD@N - 456-57jf)
Posłanka Joanna Fabisiak (fot.) w dniu 8 lutego br. złożyła na ręce marszałek Sejmu RP Ewy Kopacz dwie interpelacje: nr 14221 i nr 4422. Pierwsza w sprawie podniesienie granicy wieku dla zdających egzamin na prawo jazdy kategorii C i C+E po wejściu w życie noweli ustawy o kierujących pojazdami. Druga - w sprawie sytuacji osób prowadzących ośrodki szkolenia kierowców po wejściu w życie ustawy o kierujących pojazdami. W związku z długotrwałymi procedurami w Kancelarii Sejmu, o treść obu poprosiliśmy panią poseł i otrzymaliśmy je natychmiast. Poniżej publikujemy je w całości i zachęcamy do lektury. Posłanka oczekuje napisała: Jeśli będzie Pani miała sugestie czy informacje od czytelników z prośba o rozwiązanie problemu, proszę pisać. Czekamy na wypowiedzi, piszcie Państwo - prześlemy je.
Warszawa, 8 lutego 2013 r.
Joanna Fabisiak
Poseł na Sejm RP
Szanowna Pani
Ewa Kopacz
Marszałek Sejmu
Szanowny Panie Marszałku,
zgodnie z art. 191 i art. 192 Regulaminu Sejmu składam interpelację do Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej Pana Sławomira Nowaka w sprawie podniesienia granicy wieku dla zdających egzamin na prawo jazdy kategorii C i C+E po wejściu w życie nowelizacji Ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami.
Z poważaniem,
Szanowny Panie Ministrze,
zwrócili się do mnie kursanci na prawo jazdy kat. C i C+E z prośbą o pomoc w rozwiązaniu trudnej sytuacji, w której się znaleźli po wejściu w życie nowelizacji Ustawy o kierujących pojazdami z dnia 5 stycznia 2011 r. Wspomniana nowelizacja podniosła minimalną granicę wieku umożliwiającą zdawanie egzaminu z 18 na 21 lat. Napisały do mnie osoby, które ukończyły kurs na prawo jazdy kat. C lub C+E, niektórzy zdali również egzamin teoretyczny, niestety po wejściu w życie nowelizacji ustawy nie pozwolono im podejść do egzaminu praktycznego z powodu podniesienia minimalnego wieku.
Szanowny Panie Ministrze, rozumiem iż doskonałym rozwiązaniem w tej sytuacji byłoby ukończenie kwalifikacji wstępnej, lecz dla wielu osób szkolenie to jest zbyt dużym kosztem (koszt szkolenia obecnie wynosi ok 3000-3500 zł). Młodzież, która uczęszczała na kurs na prawo jazdy kat. C lub C+E i nie może przystąpić do egzaminu na dotychczasowych zasadach, czuje się rozczarowana. Ci młodzi ludzie są rozgoryczeni, iż pieniądze, które wydali na kurs, badania lekarskie i egzamin, przepadną. A koszty te dla przeciętnego nastolatka są ogromne.
Ponadto w art. 134 Ustawy o kierujących pojazdami dodano przepisy przejściowe regulujące prawa osób, które są w trakcie egzaminu w zakresie prawa jazdy kat. A, a w dniu wejścia w życie ustawy nie spełniają nowych wymagań wiekowych (obecnie 18 lat, nowe przepisy 24 lata). Osoby pomiędzy 18 a 24 rokiem życia, które ukończyły szkolenie w zakresie prawa jazdy kat. A, będą mogły przystąpić do egzaminu w zakresie prawa jazdy kat. A2, a następnie bez konieczności ukończenia dodatkowego szkolenia będą mogły po spełnieniu warunków ustawowych przystąpić do egzaminu w zakresie prawa jazdy kat. A.
Szanowny Panie Ministrze, dlaczego podobnych rozwiązań oraz okresów przejściowych nie wprowadzono dla osób, które są w trakcie egzaminu na prawo jazdy kat. C lub C+E? Czy rozważał Pan Minister możliwość dopuszczenia do egzaminu na starych zasadach, te osoby które zdały egzamin teoretyczny kat. C lub C+E, lecz z zaznaczeniem, by prawo jazdy mogli odebrać po ukończeniu 21 roku życia?
Z poważaniem,
Warszawa, 8 lutego 2013 r.
Joanna Fabisiak
Poseł na Sejm RP
Szanowna Pani Ewa Kopacz
Marszałek Sejmu
Szanowny Panie Marszałku,
zgodnie z art. 191 i art. 192 Regulaminu Sejmu składam interpelację do Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej Pana Sławomira Nowaka w sprawie sytuacji osób prowadzących ośrodki szkolenia kierowców po wejściu w życie Ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami.
Z poważaniem,
Szanowny Panie Ministrze,
zwrócili się do mnie przedstawiciele Stowarzyszenia Ośrodków Szkolenia Kierowców i Instruktorów z prośbą o pomoc w rozwiązaniu trudnej sytuacji, w której się znaleźli po wejściu w życie nowelizacji Ustawy o kierujących pojazdami z dnia 5 stycznia 2011 r. Ich zdaniem nowelizacja tejże ustawy spowoduje wyeliminowanie mniejszych ośrodków szkolenia kierowców, pozostaną jedynie ośrodki w dużych miastach.
Art. 23 ust. 3 Ustawy o kierujących pojazdami z dnia 5 stycznia 2011 r. wprowadza metodę szkolenia teoretycznego w formie nauczania na odległość z wykorzystaniem technik komputerowych i internetu (tzw. e-learning). Art. 26 ust. 2 zaznacza, że szkolenie osób z wykorzystaniem e-learningu może być przeprowadzone wyłącznie przez ośrodek szkolenia kierowców posiadający poświadczenie potwierdzające spełnienie dodatkowych wymagań. Wymagania te zostały wyszczególnione przez ustawodawcę w art. 31., a są to m.in.:
- prowadzenie ośrodka szkolenia kierowców co najmniej w zakresie kat. A, B, C i D prawa jazdy
- posiadanie pojazdów szkoleniowych w zakresie prawa jazdy kat. A, B, C i D.
Zapis ten budzi niepokój właścicieli ośrodków szkolenia kierowców terenowych oraz z małych miejscowości. Nie będą mogli prowadzić szkoleń e-learningowych na samochody o dopuszczalnej masie całkowitej <3,5 tony mimo, że mają wielu chętnych, gdyż nie spełniają dodatkowych wymagań (nie dysponują składami pojazdów ciężarowych oraz autobusów). Z pewnością większość terenowych ośrodków szkolenia kierowców oraz z małych miejscowości jest w stanie prowadzić szkolenie w systemie informatycznym, spełniając wszelkie wymagania ustawowe zarówno lokalowe, sprzętowe oraz zatrudnienia osób o odpowiednich kwalifikacjach. Nie posiadają jedynie autobusu czy samochodu ciężarowego, gdyż na takie szkolenie nie ma chętnych, w przeciwieństwie do szkoleń na kat. B.
Szanowny Panie Ministrze, w związku z powyższym proszę o odpowiedź na pytania:
Czy nie obawia się Pan Minister zmonopolizowania usług szkolenia kierowców przez największe i najbogatsze ośrodki szkolenia, które dysponują także składami pojazdów ciężarowych oraz autobusów, których posiadanie jest niezbędne wg w/w ustawy, by móc prowadzić szkolenia w systemie informatycznym? Czy ustawa w takiej formie poprawi jakość nauczania czy doprowadzi tylko do wyeliminowania konkurencji przedsiębiorców w mniejszych miejscowościach?
Z poważaniem,