Obowiązująca od 19 stycznia br. ustawa o kierujących pojazdami zmieniła także wymagania wiekowe, jakie muszą spełnić kandydaci na prawo jazdy kategorii A, C i D. I tak, by zdobyć prawo jazdy na motor, czyli kategorii A, trzeba mieć skończone 24 lata (wcześniej 18 lat), w kategorii C trzeba mieć skończone 21 (wcześniej 18 lat), natomiast w kategorii D - trzeba mieć skończone 24 lata (wcześniej 21 lat). Znając zakres przewidywanych zmian wiele osób przyspieszyło swoje starania o uprawnienia. Chcieli zdać egzamin jeszcze na starych zasadach. Jednak jak wskazuje praktyka, to nie wszystko. - Niestety, zdarzają się przypadki, w których dana osoba zdała egzamin na prawo jazdy kategorii A jeszcze w ubiegłym roku, ale dokumenty z WORD-u przychodzą dopiero teraz. Jeśli taka osoba nie ma ukończonych 24 lat, to niestety nie możemy jej teraz wydać prawa jazdy na motocykl - przyznają urzędnicy z wydziałów komunikacji w starostwach. Dlaczego?– Zdanie egzaminu jest jednym z warunków wydania prawa jazdy określonej kategorii. Przedtem, zgodnie z przepisami rozporządzenia ministra transportu, budownictwa i gospodarki morskiej w sprawie wydawania dokumentów stwierdzających uprawnienia do kierowania pojazdami, organ je wydający dokonuje ostatecznego sprawdzenia, czy osoba ubiegająca się o uprawnienie do kierowania pojazdami spełnia wszystkie wymagania określone aktualnie obowiązującymi przepisami - tłumaczy Mikołaj Karpiński, rzecznik Ministerstwa Transportu. Dopiero gdy urzędnicy dokonają weryfikacji dokumentów, kierowca zdobywa uprawnienia. Dlatego ci, którzy zdali egzaminy uprawniające do prawa jazdy kategorii A, mogą teraz co najwyżej otrzymać prawo jazdy kategorii A2. Jest to nowa kategoria prawa jazdy uprawniająca do prowadzenia motocykli o mocy nieprzekraczającej 35 kW i stosunku mocy do masy nieprzekraczającym 0,2 kW/kg. Słabym pocieszeniem dla rozczarowanych motocyklistów jest to, że po dwóch latach posiadania prawa jazdy tej kategorii mogą bez kończenia dodatkowych szkoleń ponownie ubiegać się o prawo jazdy na wszystkie rodzaje motocykli - dodał rzecznik resortu.