Legislacja

Wyświetlacze czasu na sygnalizatorach świetlnych nie poprawiają bezpieczeństwa - informuje Rynasiewicz

20 października 2014

Poseł Łukasz Borowiak jeszcze latem złożył interpelację oznaczoną numerem 28008 w sprawie możliwości wprowadzenia wyświetlaczy odmierzających czas, jaki pozostał do zmiany świateł na skrzyżowaniach i przejściach dla pieszych. W ostatnim czasie na stronach Sejmu RP opublikowano odpowiedź na tę interpelację.

Problem legalności wyświetlaczy zmiany świateł na skrzyżowaniach wraca, ale niestety dotąd nie znalazł rozstrzygnięcia, czyli zapisu w stosownych przepisach. Mimo to w wielu miastach Europy, ale też Polski działa. I tu poseł pyta ministra o przesłanki prawne mówiące o tym, że montowanie sekundników na sygnalizacji świetlnej jest zakazane i czy łamany jest przepis kodeksu drogowego. Na początku roku publikowaliśmy interpelację autorstwa posła Józefa Lassoty i odpowiedź na nią. Dzisiaj Zbigniewa Rynasiewicza, sekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury i Rozwoju odpowiedź posłowi Borowiakowi, i tu wskazał obowiązujące przepisy rozporządzeń: w sprawie znaków i sygnałów drogowych oraz drugie w sprawie szczegółowych warunków technicznych dla znaków i sygnałów drogowych oraz urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego i warunków ich umieszczania na drogach. Akty te nie przewidują stosowania wyświetlaczy. I dalej dowiadujemy się, iż resort zlecił dokonanie analizy zasadności stosowania takich urządzeń. I dalej Rynasiewicz wyjaśnia: z przeprowadzonej analizy wynika, iż stosowanie tego typu wyświetlaczy nie wpływa na poprawę bezpieczeństwa oraz efektywności ruchu drogowego. Zastosowanie w organizacji ruchu wyświetlaczy czasu według Stowarzyszenia KLIR może powodować niebezpieczne reakcje uczestników ruchu drogowego, a w efekcie negatywnie wpłynąć na bezpieczeństwo tego ruchu, gdyż kierujący pojazdami będą np. przekraczali skrzyżowanie z nadmierną prędkością. Stowarzyszenie wskazało, że jedynym uzasadnionym przypadkiem stosowania przedmiotowych wyświetlaczy są sygnalizacje stałoczasowe, działające na terenie prowadzonych robót drogowych, gdzie ruch odbywa się wahadłowo. I konkluduje: jednocześnie należy wskazać, że koszty zakupu przedmiotowych urządzeń, ich instalacji oraz utrzymania, a także koszty opracowania projektów organizacji ruchu stanowiłyby dodatkowe obciążenie finansowe dla jednostek samorządu terytorialnego, a w przypadku dróg krajowych położonych poza granicami miast na prawach powiatu - również dla budżetu państwa. Mając na względzie przywołane wyżej wnioski co do stosowania wyświetlaczy czasu (w tym potencjalne ryzyko obniżenia poziomu bezpieczeństwa ruchu drogowego) oraz potrzebę ograniczenia wydatków - zarówno z budżetu państwa, jak i z budżetów jednostek samorządu terytorialnego - nie planuje się wprowadzania zmian legislacyjnych mających na celu umożliwienie stosowania wyświetlaczy czasu w sygnalizacji świetlnej na drogach. Czyli stanowisko resortu jest niezmienne. (jm)

Interpelacja (nr 28008) do ministra infrastruktury i rozwoju

w sprawie możliwości wprowadzenia wyświetlaczy odmierzających czas, jaki pozostał do zmiany świateł na skrzyżowaniach i przejściach dla pieszych

Szanowna Pani Minister! Zwracam się z uprzejmą prośbą o udzielenie informacji w sprawie możliwości wprowadzenia wyświetlaczy odmierzających czas do zmiany świateł na skrzyżowaniach i przejściach dla pieszych. Sygnalizatory świetlne, pokazując dodatkowo liczbę sekund, które pozostają do zmiany światła, są stosowane w różnych miastach Europy, a także w niektórych miejscach w Polsce. Wiele środowisk wskazuje, że taka informacja jest przydatna zarówno dla kierowców, jak i dla pieszych. Obecne przepisy nie dopuszczają takiego rozwiązania, które mogłoby negatywnie wpłynąć na bezpieczeństwo, np. skłaniając kierowców do przekraczania skrzyżowań z nadmierną prędkością.

Ponadto koszty opracowania projektów organizacji ruchu stanowiłyby dodatkowe obciążenie finansowe dla samorządów i budżetu państwa. Niejednokrotnie samorządy obawiają się także konieczności wypłacania wysokich odszkodowań, gdy doszłoby do wypadku na skrzyżowaniu tego typu. Mając na uwadze powyższe, zwracam się do Pani Minister z prośbą o udzielenie odpowiedzi na pytania:

1.Jakie są przesłanki prawne mówiące o tym, że montowanie sekundników na sygnalizacji świetlnej jest zakazane? Jaki konkretnie przepis Kodeksu drogowego jest łamany?

2.Czy zdaniem ministerstwa takie wyświetlacze mają uzasadnienie w konkretnych sytuacjach, np. podczas robót drogowych?

3.Czy znane są ekspertyzy prawne potwierdzające, że wprowadzenie wyświetlaczy odmierzających czas do zmiany świateł na skrzyżowaniach i przejściach dla pieszych mogłoby negatywnie wpłynąć na bezpieczeństwo?

Z wyrazami szacunku

Poseł Łukasz Borowiak

Warszawa, dnia 5 sierpnia 2014 r. 

Odpowiedź na interpelację nr 28008

Szanowna Pani Marszałek! Odpowiadając na interpelację posła Łukasza Borowiaka w sprawie możliwości wprowadzenia wyświetlaczy odmierzających czas, jaki pozostał do zmiany świateł na skrzyżowaniach i przejściach dla pieszych, przekazaną pismem z dnia 7 sierpnia 2014 r., znak: SPS-023-28008/14, przedstawiam następującą informację.

Obowiązujące przepisy rozporządzeń:

-ministrów infrastruktury oraz spraw wewnętrznych i administracji z dnia 31 lipca 2002 r. w sprawie znaków i sygnałów drogowych (Dz. U. Nr 170, poz. 1393, z późn. zm.),

-ministra infrastruktury z dnia 3 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowych warunków technicznych dla znaków i sygnałów drogowych oraz urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego i warunków ich umieszczania na drogach (Dz. U. Nr 220, poz. 2181, z późn. zm.) nie przewidują stosowania przywołanego wyżej rozwiązania w sygnalizacji świetlnej na drogach.

Wobec licznej korespondencji w sprawie wyświetlaczy czasu informujących kierujących pojazdami oraz pieszych o czasie pozostającym do końca wyświetlenia danego sygnału przez sygnalizator świetlny resort infrastruktury w 2010 r. przeprowadził analizę zasadności stosowania tego typu urządzeń na drogach publicznych.

W ramach przedmiotowej analizy zostały zebrane informacje i opinie od przedstawicieli resortu poza granicami RP oraz ambasad RP - łącznie z dziewięciu państw europejskich. Ponadto resort otrzymał w przedmiotowej sprawie stanowisko Stowarzyszenia Klub Inżynierii Ruchu (KLIR) dostępne na stronie internetowej eDroga.pl, w zakładkach: Prawo, Zdaniem drogowców (link do strony: http://edroga.pl/prawo/zdaniem-drogowcow?start=27). Z przeprowadzonej analizy wynika, iż stosowanie tego typu wyświetlaczy nie wpływa na poprawę bezpieczeństwa oraz efektywności ruchu drogowego. Zastosowanie w organizacji ruchu wyświetlaczy czasu według Stowarzyszenia KLIR może powodować niebezpieczne reakcje uczestników ruchu drogowego, a w efekcie negatywnie wpłynąć na bezpieczeństwo tego ruchu, gdyż kierujący pojazdami będą np. przekraczali skrzyżowanie z nadmierną prędkością. Stowarzyszenie wskazało, że jedynym uzasadnionym przypadkiem stosowania przedmiotowych wyświetlaczy są sygnalizacje stałoczasowe, działające na terenie prowadzonych robót drogowych, gdzie ruch odbywa się wahadłowo.

Również w opiniach z Republiki Federalnej Niemiec, Austrii, Holandii oraz Ukrainy wskazano, że stosowanie wyświetlaczy czasu przyczynia się do prowokowania niebezpiecznych zachowań wśród uczestników ruchu drogowego. Ponadto koszty związane z zastosowaniem przedmiotowych wyświetlaczy są dość wysokie, na co wskazują m.in. informacje przekazane przez ambasady RP w Szwecji oraz Holandii.

Pozytywne rezultaty stosowania wyświetlaczy czasu wskazane zostały jedynie w opiniach z Holandii, Ukrainy oraz Federacji Rosyjskiej i odnosiły się tylko do urządzeń przeznaczonych dla pieszych oraz rowerzystów. Nie zostały one jednak poparte żadnymi danymi statystycznymi. Wykazano również, że zastosowanie wyświetlaczy czasu przyczyniło się do wzrostu liczby rowerzystów przedwcześnie wjeżdżających za sygnalizator (przed rozpoczęciem nadawania sygnału zielonego, gdy odliczanie zbliża się do zera). Wobec ogólnie negatywnej oceny stosowania wyświetlaczy czasu resort nie podjął decyzji o prowadzeniu badań (ani nie zlecał prowadzenia badań) w zakresie wpływu takich rozwiązań na ruch drogowy, w tym jego bezpieczeństwo.

Jednocześnie należy wskazać, że koszty zakupu przedmiotowych urządzeń, ich instalacji oraz utrzymania, a także koszty opracowania projektów organizacji ruchu stanowiłyby dodatkowe obciążenie finansowe dla jednostek samorządu terytorialnego, a w przypadku dróg krajowych położonych poza granicami miast na prawach powiatu - również dla budżetu państwa. Mając na względzie przywołane wyżej wnioski co do stosowania wyświetlaczy czasu (w tym potencjalne ryzyko obniżenia poziomu bezpieczeństwa ruchu drogowego) oraz potrzebę ograniczenia wydatków - zarówno z budżetu państwa, jak i z budżetów jednostek samorządu terytorialnego - nie planuje się wprowadzania zmian legislacyjnych mających na celu umożliwienie stosowania wyświetlaczy czasu w sygnalizacji świetlnej na drogach.

Z poważaniem