Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławie w swoim wyroku (III SA/WR 213/10) stwierdził, że po przekroczeniu limitu 24 punktów karnych kierowca traci uprawnienia do kierowania wszystkimi pojazdami, czyli musi zdać egzamin we wszystkich kategoriach. Sytuacja była następująca: kierowca “uzbierał” ponad 24 punkty za łamanie zasad ruchu drogowego, wykroczenia dotyczyły wyłącznie samochodu osobowego, mimo to starosta skierował go na kontrolne sprawdzenie kwalifikacji we wszystkich posiadanych przez niego kategoriach prawa jazdy. Sprawca decyzję oczywiście zakwestionował. Argumentował, że dopuścił się naruszeń samochodem osobowym, więc powinien być skierowany na sprawdzenie kwalifikacji właśnie w tej kategorii. Dowodził, że skierowanie go na egzamin ze wszystkich kategorii jest sprzeczne z zasadą niekarania kilkakrotnie za to samo wykroczenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu oddalił skargę. Wskazał, że tryb kierowania na powtórny egzamin reguluje rozporządzenie ministra spraw wewnętrznych i administracji w sprawie postępowania z kierowcami naruszającymi przepisy ruchu drogowego. Wynika z niego, że w razie przekroczenia przez kierowcę 24 punktów karnych komendant wojewódzki policji występuje do organu właściwego w sprawach wydawania prawa jazdy z wnioskiem o kontrolne sprawdzenie kwalifikacji kierującego pojazdem w zakresie wszystkich posiadanych przez niego kategorii prawa jazdy. WSA w sentencji uzasadniał, że za prawidłowością takiego rozumienia przywołanych przepisów przemawia to, iż zasady ruchu drogowego są jednakowe dla wszystkich uczestników, bez względu na kategorię prawa jazdy. Skarżący, wielokrotnie łamiąc przepisy w zakresie zachowania właściwej prędkości na drodze, zakazu wyprzedzania oraz nieustąpienia pierwszeństwa przejazdu podważył swoje kwalifikacje nie tylko jako kierowcy samochodu osobowego, ale także innych pojazdów. Organy administracji działały więc w granicach prawa, a podjęte przez nie decyzje były prawidłowe – podkreślił sąd.