We Wrocławiu zegary na skrzyżowaniach zdecydowanie zdają egzamin. Dlatego sekundniki, które odliczają czas do zmiany świateł, zostały zamontowane na kolejnych siedmiu skrzyżowaniach. W sumie jest ich teraz 24. Dzięki zegarom kierowcy, którzy stoją przed światłami, wiedzą, ile sekund zostało, nim włączy się zielone. Mogą przez to szybciej ruszyć. Dzięki temu przez skrzyżowanie na jednym cyklu świetlnym przejeżdża więcej aut. Urządzenie pokazuje też, jak długo palić się będzie zielone. To z kolei ostrzega kierowców przed tym, by nie wpadali na skrzyżowanie w ostatniej chwili. Kiedy indziej informuje, że jest jeszcze sporo czasu na przejazd, nie trzeba więc niepotrzebnie przyspieszać.