MSWiA konsultuje ze środowiskiem ubezpieczeniowym zmianę systemu wystawiania polis OC komunikacyjnego, informuje "Rzeczpospolita". Propozycja dotyczy ścisłego wykorzystania i dostępu do Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców. I tak podczas zawierania umowy OC, dane uzyskane od ubezpieczającego się, zostaną skonfrontowane z danymi znajdującymi się w centralnej ewidencji pojazdów. Aplikacja będzie obsługiwał agent lub sam klient, oczywiście przez internet tzw. system direct. W sytuacji rozbieżności danych ubezpieczający się otrzyma ochronę jedynie na 30 dni, po stosownych poprawkach – na rok. - To jest próba uporządkowania bazy CEPiK za pieniądze ubezpieczycieli, powiedział "Rzeczpospolitej" ekspert w zakresie ubezpieczeń komunikacyjnych. Wszystkie te udogodnienia wejdą w życie po uruchomieniu Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców. Po konsultacjach międzyresortowych projekt powinien zostać uchwalony przez parlament jeszcze przed wakacjami. W życie ma wejść rok od uchwalenia, a więc w połowie 2012 r.
Jest też druga propozycja zmiany, ta ma dotyczyć utworzenia bazy szkód komunikacyjnych. Dane do niej przesyłałyby zarówno firmy ubezpieczeniowe, jak i policja. Miałoby to pomóc w wykrywaniu oszust ubezpieczeniowych. Cel podobny do tego jaki miał Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny, który udostępnił dane ze swojej bazy ubezpieczycielom, którzy zechcieli podjąć z nim współpracę w tej sprawie. Dzięki temu współdziałaniu, wiele osób, które wyłudziło zniżki od towarzystw zostało wezwanych do dopłaty za posiadane OC komunikacyjne, a w przyszłości pozwoli na uniknięcie strat spowodowanych wyłudzeniami. Baza miałaby też służyć do dokonywania różnorakich analiz. W naszym kraju aktualnie funkcjonuje dziesięć baz danych, zbierających informacje związane z ubezpieczeniami. Koncepcja ich dalszego rozwoju oraz szczegółowy projekt nowej bazy mają być przedstawione przez Ministerstwo z końcem czerwca.