Kancelaria Sejmu RP zarejestrowała druk nr 2848, jest nim przedstawiona przez Prezesa Najwyższej Izby Kontroli informacja o wynikach kontroli pt. “Bezpieczeństwo ruchu drogowego”. Informację skierowano do rozpatrzenia na posiedzeniu Sejmu. Opracowanie - jak informuje NIK - jest syntezą przeprowadzonych kontroli oraz dostępnych krajowych i zagranicznych danych statystycznych.

(505-46)
Pomimo występowania szeregu negatywnych czynników zwiększających ryzyko wypadku, stan bezpieczeństwa na polskich drogach poprawia się. Jest to efekt szeregu działań podejmowanych przez organy państwa, instytucje naukowe, organizacje pozarządowe, przedstawicieli mediów, a także osoby prywatne. Na przestrzeni ostatnich 10 lat liczba śmiertelnych ofiar wypadków spadła z 5,7 tys. osób rocznie do 3,4 tys. (spadek o 41%) - czytamy we wprowadzeniu do informacji. W ocenie NIK do tych pozytywnych zmian przyczyniły się: rozbudowa i modernizacja infrastruktury drogowej, rozbudowa systemu nadzoru nad ruchem drogowym; rozwój służb ratowniczych; podejmowane działania w zakresie zarządzania systemem brd. Niestety, pomimo podjęcia w ciągu ostatnich 10 lat szeregu działań, polskie drogi wciąż należą do jednych z najbardziej niebezpiecznych w Unii Europejskiej - studzi optymizm NIK. Powody to: niezadowalający stan infrastruktury drogowej (zwłaszcza dróg niższych kategorii; system szkolenia kierowców, błędy i ograniczenia w działaniach służb odpowiedzialnych za nadzór nad ruchem drogowym, zachowanie uczestników ruchu drogowego, a także brak skutecznej koordynacji i finansowania działań w zakresie poprawy brd. Wśród przyczyn wymieniony został niewystarczający poziom przygotowania uczestników ruchu drogowego, a tu przede wszystkim kierowców. Czytamy: Nierozwiązanym problemem pozostającym w związku z brd jest mało skuteczny system nadawania uprawnień do kierowania pojazdami. Dokonywane w ostatnich latach zmiany zarówno w szkoleniu, jak i egzaminowaniu kandydatów na kierowców nie przyniosły zakładanych efektów. W dalszym ciągu uzyskanie prawa jazdy jest bardzo trudne, a samo uzyskanie tego uprawnienia nie przygotowuje nowych kierowców do bezpiecznego poruszania się po drogach publicznych. Kierowcy młodzi wiekiem i stażem są wciąż sprawami około 20% ogółu wypadków drogowych.

(505-47)
Zachęcamy do lektury informacji NIK: http://www.sejm.gov.pl/Sejm7.nsf/PrzebiegProc.xsp?nr=2848