Koalicja na rzecz jazdy na światłach przez cały rok (5)
Całym sercem wspieram akcję!
Sama na światłach jeżdżę od października ubiegłego roku 24 godziny na dobę. Teraz już nie potrafię jeździć bez świateł, a inni kierowcy, jeżdżący bez świateł bardzo mnie drażnią i strasznie mi się rzucają w oczy. Niestety miałam też przykre zdarzenie przez to, że w bardzo deszczowe popołudnie kierowca ciemnego pojazdu jechał bez świateł. Niestety dla niektórych (większości) ważniejsza jest oszczędność (błędne przekonanie) niż bezpieczeństwo. Wiele bym zrobiła, aby w jakiś sposób "wbić" kierowcom do głowy, że jazda na światłach przez cały rok 24 godziny na dobę to tylko dla bezpieczeństwa ich i innych uczestników ruchu. Dlatego jestem w 100% za wprowadzeniem obowiązku jazdy na światłach przez cały rok. Nie ukrywam, że podobny problem jest z zapinaniem pasów bezpieczeństwa, ale to inna bajka. Z poważaniem i zaangażowaniem w akcję Aneta Zimoń.
CZEKAMY NA PAŃSTWA WYPOWIEDZI – news@grupaimage.com.pl

Każdego roku na polskich drogach ginie ponad 5 tysięcy osób.
Statystyki za 2005 r. mówią, że prawie 58% wypadków drogowych ma miejsce w okresie od marca do września, czyli w czasie dobrej widoczności, kiedy nie ma obowiązku jazdy na światłach w ciągu dnia.
Według szacunków ekspertów z Instytutu Transportu Samochodowego, rozszerzenie w Polsce obowiązku używania świateł w dzień także na miesiące od marca do września powinno zmniejszyć liczbę zabitych w wypadkach drogowych o 20%.
To pozwoliłoby uratować 303 osoby.