News tygodnia

Nie potrafią wjechać na pętle indukcyjne

10 maja 2009

Korkom w Olsztynie są po części winni kierowcy, którzy nie potrafią najechać na pętlę indukcyjną - uważają urzędnicy. Dlatego poważnie rozważali pomysł namalowania kopert edukacyjnych z hasłem: Stań tutaj! - informuje “Gazeta Olsztyńska”. Paweł Drankowicz z Centrum Zarządzania Kryzysowego, który obsługuje kamery monitorujące Olsztyn, codziennie obserwuje kierowców, którzy nie potrafią najechać na pętle zatopione w asfalcie pod skrzyżowaniami. - Stają kilka metrów przed linią warunkowego zatrzymania i denerwują się, że nie dostają zielonego światła. Za takim kierowcą tworzy się korek. Zupełnie niepotrzebnie - tłumaczy Drankowicz. Problem kierowców, którzy są niewykrywalni dla pętli, wynika z nonszalancji, niechlujstwa i nieznajomości przepisów ruchu drogowego - ocenia Zbigniew Gustek, wicedyrektor Miejskiego Zarządu Dróg i Mostów. Zdecydowanie gorzej sytuacja ma się z motocyklistami i rowerzystami. Ich pętle nie wykrywają. Czułość pętli indukcyjnej można regulować, jest jednak ale. Urzędnicy zastrzegają, że ustawienie zbyt dużej czułości mogłoby powodować, że pętle wyczuwałyby pojazdy jadące sąsiednimi pasami. A to zakłócałoby pracę świateł. W dodatku są przekonani, że motory nie powinny mieć problemu z przejeżdżaniem przez skrzyżowania.

Typowe skrzyżowanie z sygnalizacją świetlną korzysta z prostego urządzenia zwanego sterownikiem stałoczasowym. Raz nastawiony wyświetla: dziesięć sekund zielone dla Kwiatowej, trzydzieści sekund dla Bukietowej. I tak w kółko. Można taki sterownik zaprogramować, by inaczej przełączał światła na przykład w nocy albo reagował na konkretny impuls, na przykład wysyłany przez zatopioną w asfalcie tzw. pętlę indukcyjną, albo na naciśnięcie przycisku przez pieszego.

Pętle indukcyjne (detektory) to zatopione w asfalcie czujniki, które wykrywają pojazdy dojeżdżające do skrzyżowania. Gdy samochód najeżdża na pętlę, informacja o tym automatycznie jest przekazywana do sygnalizatora świetlnego, a światło zmienia się z czerwonego na zielone. Żeby pętla wykryła auto na skrzyżowaniu, kierowca musi tylko zastosować się do przepisów prawa o ruchu drogowym. Powinien zatrzymać się tuż przy linii warunkowego zatrzymania (w odległości do jednego metra od niej). Jeśli linia jest niewidoczna lub jej nie ma, to trzeba się zatrzymać na wysokości sygnalizatora, który stoi po prawej stronie wlotu na skrzyżowanie.