News tygodnia

Rowerzysta jest normalnym użytkownikiem drogi

18 marca 2007

Rozpoczął się sezon rowerowy. Policja przypomina: rowerzysta jest normalnym użytkownikiem drogi, który ma prawo oczekiwać, że jego uprawnienia będa respektowane, ale sam także ma obowiązek pamiętać o przepisach. Policja apel o ostrożność kieruje również do zmotoryzowanych, którzy przez zimowe miesiące odzwyczaili się od obecności miłośników dwóch kółek na ulicach. Rowerzysta zaliczany jest do grupy tzw. niechronionych uczestników ruchu. Nie jest osłonięty blachą, nie jest zabezpieczony strefami kontrolowanego zgniotu, pasami, poduszkami, kurtynami i innymi urządzeniami chroniącymi kierujących samochodami. Kolizja pojazdu samochodowego i rowerzysty zawsze skończy się gorzej dla tego drugiego.

A oto kilka uwag do kierowców:

• Rowerzysta jest równoprawnym użytkownikiem drogi.

• Zbyt bliskie przejeżdżanie obok rowerzysty może spowodować zachwianie jego równowagi i wypadek.

• Jadąc w nocy należy pamiętać, że nie wszyscy rowerzyści “dorośli” do stosowania oświetlenia.

• Rowerzysta znajdujący się na przejeździe dla rowerzystów ma pierwszeństwo przed kierującym pojazdem.

• Bez względu na to z czyjej winy jest wypadek, w kolizji z naszym samochodem obrażeń ciała zawsze dozna rowerzysta. Trzeba pamiętać, że obraz śmierci lub cierpienia ofiary na zawsze pozostanie w naszej świadomości.

Oraz kilka uwag do rowerzystów:

• Na przejściu dla pieszych kierowca spodziewa się obiektu poruszającego się z prędkością pieszego. Wjeżdżając na rowerze na przejście dla pieszych nie tylko łamiemy przepisy ale narażamy się na to, że kierowca nas w porę nie zauważy.

• Oświetlenie, to nie tylko obowiązkowe wyposażenie roweru, to także szansa, że zostaniemy dostrzeżeni przez kierowcę odpowiednio wcześnie a nie wtedy, gdy jest za późno na hamowanie.

• Nie należy bezgranicznie wierzyć w posiadanie pierwszeństwa przejazdu. Lepiej zachować rozwagę przy przejeżdżaniu przez przejazd dla rowerzystów niż narazić się na obrażenia ciała w kontakcie z pojazdem.

• Rowerzysta może korzystać z pobocza lub jezdni tylko w razie braku drogi dla rowerów lub rowerów i pieszych.

- Kask, mimo że nie jest obowiązkowy, znacznie zmniejsza prawdopodobieństwo urazu podczas kolizji lub upadku z roweru. Myśleć trzeba przed zdarzeniem. Później już może nie być czym.

• Czasem warto, a nawet trzeba zrezygnować z jazdy rowerem. Jeśli nie musisz nie ryzykuj jazdy po bardzo ruchliwej jezdni, nie wsiadaj także na rower podczas złej widoczności – w czasie mgły, deszczu czy o zmierzchu na źle oświetlonej drodze. W takich warunkach łatwo o wypadek.

Słowa kluczowe rowerzyści