
(Fot.: PD@N 360-28jm) ^ Tomasz Matuszewski (l. 44), trener-wykładowca unijnego projektu “Wzrost kompetencji kadry osk”.
Od 1985 roku związany z szkoleniem kandydatów na kierowców. Od 20 lat instruktor nauki jazdy. Doświadczenie zarówno w procesie szkolenia LOK, jak również prywatnego ośrodka szkolenia kierowców. Od 1996 roku egzaminator. Zajmował się i częściowo do dziś zajmuje szkoleniem i egzaminowałem kandydatów na kierowców, instruktorów i egzaminatorów. Od 12 lat - czyli od początku ich istnienia związany z wojewódzkimi ośrodkami ruchu drogowego, zarówno w części dotyczącej egzaminowania, jak również szkolenia - szczególnie kierowców zawodowych. Obecnie pełnomocnikiem dyrektora WORD-u w W-wie w zakresie procesu egzaminowania. Jednocześnie jest radnym wojewódzkim. Hobby: filozofia, muzyka, polityka i turystyka górska. Pasja: rodzina. Marzę, aby moi synowie zrealizowali przynajmniej część planów, których ja nie będę mógł zrealizować - powiedział redakcji.
Tygodnik PD@N: Jak często - Pana zdaniem - instruktorzy nauki jazdy powinni uczestniczyć w szkoleniach?
Tomasz Matuszewski: Co najmniej raz w roku instruktor powinien wziąć udział w szkoleniu. Optymalnym cyklem byłyby szkolenia raz na pół roku.
Redakcja tygodnika PD@N: Czy regularny udział w szkoleniach oraz praca samokształceniowa instruktorów mają wpływ na jakość szkolenia kandydatów na kierowców?
Tomasz Matuszewski: Jest to jedyna szansa, aby utrzymywać i podnosić na wyższy poziom stan kompetencji i kwalifikacji w zakresie umiejętności szkolenia kandydatów na kierowców.
Redakcja tygodnika PD@N: Czy zaproponowane w projekcie ustawy o kierujących pojazdami obligatoryjne, cykliczne szkolenia instruktorów nauki jazdy są wystarczającym elementem wzrostu kompetencji kadry osk? Czy może ustawodawca powinien przewidzieć także inne narzędzia dyscyplinujące instruktorów np. coroczne egzaminy itp. Jeżeli tak – to jakie?
Tomasz Matuszewski: W tej chwili najważniejsze jest wprowadzenie do programów szkolenia kandydatów na instruktorów obowiązkowych zajęć praktycznych dotyczących standardowej jazdy określonym rodzajem pojazdu w ruchu drogowym. Ten sam model powinien zaistnieć w formule egzaminu praktycznego dla kandydata na instruktora oraz instruktora rozszerzającego kwalifikacje. Odnośnie do postawionego pytania uważam, iż zaproponowane rozwiązania są ogromną szansą przywrócenia instruktorom adekwatnego statusu.
Redakcja tygodnika PD@N: Jak zachęciłaby/łby pani/pan instruktorów do udziału w zajęciach szkoleniowych Projektu “Wzrost kompetencji kadry ośrodków szkolenia kierowców”?
Tomasz Matuszewski: Jeżeli nie rozwijamy się to nie tylko stoimy w miejscu ale w niedalekiej perspektywie musimy spodziewać się naturalnej utraty kwalifikacji. Szkolenia to okazja do weryfikacji doświadczeń oraz refleksji nad tym co ulotne w codzienności. Nie znam też przypadku aby bez dobrego treningu osiągać mistrzostwo.
Dziękujemy za rozmowę.