News tygodnia

W upale jeździmy tak, jak w czasie silnej ulewy

3 sierpnia 2008

Psycholog transportu, Stanisław Śliwa, potwierdza, że przyczyną ostatniej czarnej serii wypadków drogowych najpewniej były panujące od kilku dni tropikalne upały. - W normalnych warunkach czas reakcji u kierowcy wydłuża się o połowę po czterech godzinach jazdy. W upale dekoncentracja następuje znacznie szybciej - tłumaczy. - Dlatego musimy jeździć ostrożniej. Asekuracyjnie, dokładnie tak, jak w czasie silnej ulewy - apeluje. Podczas takich dni szczególnie powinni uważać kierowcy cierpiący na cukrzycę, chorobę wieńcową czy nadciśnienie tętnicze. Jak radzą lekarze - wybierając się w podróż, należy zaopatrzyć się w odpowiednie lekarstwa, a także dużo pić, bo zaburzenia elektrolitowe, zaburzają koncentrację.