Policja zatrzymała pojazd, który próbował uciec - "jak się okazało auto prowadził początkowo 10-letni uczeń IV klasy szkoły podstawowej. Na siedzeniu kierowcy w fordzie przymocowana była specjalna podkładka umożliwiająca prowadzenie dziecku. 40-letni ojciec, który z nim jechał a potem sam prowadził, miał blisko 3 promile alkoholu w wydychanym powietrzu" - powiedziała Barbara Wróblewska z biura prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie. Ojciec był już wcześniej karany za umożliwienie nieletniemu synowi prowadzenia samochodu. Teraz ponownie będzie za to odpowiadał. Odpowie też za narażenie dziecka na niebezpieczeństwo utraty życia oraz prowadzenie po pijanemu. 10-latkiem zajmie się sąd rodzinny.