
(Fot.: PD@N 345-23)
Zaledwie co trzecia osoba w Opolu zdaje egzamin praktyczny na prawo jazdy. Testy z przepisów pozytywnie przechodzi 75 proc. To słabe wyniki, a winni nie zawsze są sami kursanci. Dlatego Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego postanowił wysłać 100 instruktorów na dodatkowe szkolenia - Wyniki egzaminów na prawo jazdy nie są zadowalające - przyznaje Włodzimierz Twardoń, zastępca dyrektora Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego. - Odpowiedzialni są też instruktorzy i skostniałe metody szkolenia - dodaje. By poprawić statystyki, opolski WORD postanowił przyłączyć się do ogólnopolskiego programu, w ramach którego pięć tysięcy instruktorów jazdy w całym kraju podniesie swoje kwalifikacje i będzie lepiej edukować przyszłych kierowców. Z Opolszczyzny ma w nim wziąć udział 100 instruktorów. Ponad połowa ukończyła już 45 lat. - Instruktorów po zdaniu egzaminu nikt dalej nie szkoli. Ktoś, kto nabył takie uprawnienia dziesięć lat temu, nie zawsze jest na bieżąco ze wszystkimi zmianami, które przez ten czas zachodziły w kodeksie drogowym. A od 1997 roku modyfikowano go ponad 50 razy - podkreśla Twardoń. - Często instruktorzy z wieloletnim stażem mają już utarte metody nauczania. Te nie przystają do wyzwań, z jakimi współcześnie mierzą się kierowcy na drogach - dodaje. Podczas kursów instruktorzy poznają nowoczesne metody prowadzenia zajęć teoretycznych i praktycznych. - W czasie jazdy np. instruktor nieustannie powinien tłumaczyć kursantowi zachowanie na drodze tylko podczas pierwszych kilku godzin. Później należy pozostawić młodemu kierowcy więcej swobody w podejmowaniu decyzji. Można w ciszy obserwować, co robi, a po pokonaniu pewnego dystansu zatrzymać auto i wyjaśnić, co robił źle, zamiast co chwilę instruować go, by spojrzał w lusterko, zwracał uwagę na znaki oraz pilnował, by poruszać się z odpowiednią prędkością - wyjaśnia wicedyrektor WORD. Szkolenie ma rozpocząć się 8 września, a zakończyć na początku przyszłego roku. - Doświadczenie mówi mi, że owoce tego działania nie będą widoczne od razu. Ale to cenna inicjatywa, która może sprawić, że na naszych drogach będzie bezpiecznej - uważa Włodzimierz Twardoń.