Przegląd prasy

55 dni oczekiwania na egzamin praktyczny

19 lipca 2007

Dwa miesiące trzeba czekać w Warszawie na egzamin praktyczny na prawo jazdy. Niestety, do końca wakacji nic się nie zmieni. - Nie wyrabiamy się, bo jest tak dużo chętnych - przyznają egzaminatorzy. Andrzej Wierzbowski, kierownik wydziału realizacji i nadzoru egzaminów państwowych w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego, potwierdza, że kolejki do egzaminów są teraz wyjątkowo długie, choć codziennie egzaminują ponad 650 osób. - Przyczyn jest kilka: mamy mnóstwo chętnych, egzaminy trwają dłużej i brakuje nam około dziesięciu egzaminatorów - wylicza. - Kolejki byłyby mniejsze, gdyby kursanci byli lepiej przygotowani. Zdawalność wynosi zaledwie 30 procent. Egzamin z teorii kosztuje 22 zł, praktyczny - 112 zł. Studentka Małgorzata Grzeszczuk już liczy, ile wyda na dodatkowe jazdy. Jedna kosztuje 40 zł. Chce wziąć co najmniej trzy w ciągu dwóch miesięcy, gdy będzie czekać na egzamin. Wczoraj zapisała się na teorię na 10 sierpnia. - Jak dobrze pójdzie, praktyczny będę zdawała w październiku - mówi. - To jakiś obłęd. Do tego czasu wszystko zapomnę. Żeby odciążyć dwa przepełnione ośrodki egzaminacyjne, WORD chce otworzyć kolejny - przy zbiegu ulic Radarowej i Hynka we Włochach. Ma się tu odbywać ok. 200 egzaminów dziennie. Natomiast w Gdyni od 3 września ośrodek egzaminacyjny przeniesie się większej siedziby przy ul. Opata Hackiego. Dopiero wtedy powinny skończyć się obecne kłopoty. Co robi WORD w Poznaniu, żeby zmniejszyć kolejki? - Cały czas zatrudniamy nowych egzaminatorów. Wydłużyliśmy też czas pracy - bywa, że egzaminatorzy kończą pracę przed godz. 21. Jako jeden z niewielu WORD-ów w Polsce pracujemy też we wszystkie soboty w miesiącu - zaznacza Mariusz Prasek, dyrektor WORD w Poznaniu. - Poza tym zwiększamy ilość osób, średnio o kilka, w grupach na egzamin praktyczny. Namawiamy także osoby zapisujące się na egzamin, by najpierw umawiały się na teorię, później na praktykę. To znacznie skraca czas oczekiwania na egzamin - radzi. Dyrektor zapowiada też, że wkrótce ośrodek ogłosi przetarg na zakup dodatkowych samochodów do egzaminowania. - Robimy wszystko, co w naszej mocy, by skrócić czas oczekiwania kursantów - podkreśla Prasek. Jeden z instruktorów nauki jazdy ma jednak dla WORD jeszcze jedną radę: - Pamiętam, jak w czasach, gdy ośrodek mieścił się przy ul. Kutrzeby, przy natłoku chętnych egzaminy odbywały się także w soboty po południu, a nawet w niedziele. Co na taką propozycję Urząd Marszałkowski, który nadzoruje działalność WORD? - Wszystkie proste metody rozładowania kolejki na egzamin już chyba wyczerpaliśmy, dlatego na pewno będziemy rozmawiać o wydłużeniu pracy ośrodka - obiecuje Jerzy Gładysiak, dyrektor departamentu infrastruktury. Urzędnicy przypominają też, że egzamin na prawo jazdy można zdawać w dowolnym ośrodku, ale jak ustaliliśmy, w innych wielkopolskich placówkach, np. w Pile, czy Lesznie kolejki chętnych są niemal tak samo długie, jak w Poznaniu.